<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/"
	>

<channel>
	<title>Czymże jest życie?</title>
	<atom:link href="http://izanna.wordpress.com/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://izanna.wordpress.com</link>
	<description>Szukam odpowiedzi...</description>
	<pubDate>Tue, 01 Jul 2008 11:12:39 +0000</pubDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=MU</generator>
	<language>pl</language>
			<item>
		<title>Miszmasz</title>
		<link>http://izanna.wordpress.com/2008/07/01/miszmasz/</link>
		<comments>http://izanna.wordpress.com/2008/07/01/miszmasz/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 01 Jul 2008 11:12:18 +0000</pubDate>
		<dc:creator>izanna</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Chwila wytchnienia]]></category>

		<category><![CDATA[Konie]]></category>

		<category><![CDATA[Matura]]></category>

		<category><![CDATA[Osobiste]]></category>

		<category><![CDATA[Przemyślenia]]></category>

		<category><![CDATA[Radość]]></category>

		<category><![CDATA[Wakacje]]></category>

		<category><![CDATA[Wrocław]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://izanna.wordpress.com/?p=227</guid>
		<description><![CDATA[&#8220;Rzeczpospolita Polska. Świadectwo dojrzałości. Izabela * * etc. zdała egzamin maturalny&#8221;
Tak, zdałam. W Raculce miałam najczarniejsze myśli, ale już mi minęło, chociaż dziś w III LO myślałam, że dostanę zawału. Zdałam i to całkiem nieźle.
W czwartek o 9.00 mam rozmowę kwalifikacyjną na muzykologię we Wrocławiu. Trzymajcie kciuki!
Dzisiaj wybrać zagadnienie, które przedstawię na rozmowie. Na razie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p>&#8220;Rzeczpospolita Polska. Świadectwo dojrzałości. Izabela * * etc. zdała egzamin maturalny&#8221;</p>
<p>Tak, zdałam. W Raculce miałam najczarniejsze myśli, ale już mi minęło, chociaż dziś w III LO myślałam, że dostanę zawału. Zdałam i to całkiem nieźle.<br />
W czwartek o 9.00 mam rozmowę kwalifikacyjną na muzykologię we Wrocławiu. Trzymajcie kciuki!</p>
<p>Dzisiaj wybrać zagadnienie, które przedstawię na rozmowie. Na razie mam kilka pomysłów i tysiąc spraw do załatwienia. Ksero dowodu osobistego, karta zdrowia, wydrukować podania, wpłacić na uczelnię, zdjęcia na szczęście już dziś zrobiłam. </p>
<p>Obóz z Niemcami w Raculce minął bardzo szybko. Pamiętam tylko filozofie życiowe poszczególnych uczestników. W tym roku jakoś wszystko bez fajerwerków. Odniosłam wręcz wrażenie, że była lekka prywata i kółko wzajemnej adoracji. Było też moje niemałe załamanie przez barierę językową, która się we mnie obudziła (akurat na obozie!). Kryzys minął, nastąpiła dobra zabawa. <em>Jak się kurdę obetrze, to się obetrze</em>, jak to powiedziała instruktorka jazdy konnej, pani Sylwia (ta sama, która założyła w ośrodku stałe łącze, spryciara!).</p>
<p>Pamiętajcie, że <em>wszyscy są dziwni</em> (Falk), <em>koty są koty</em> (Tobias), a <em>zamiast grzyźć, można pociamkać</em> (Olimpia).</p>
<p>Na ogniskowym przedstawieniu wcieliłam się w blonde Hexe, miałam nawet pająka w natapirowanych włosach i dwie czarne brodawki. Niestety nie udało mi się powiększyć nosa. Za to była sławetna niebieska spódnica i czarne zęby. Musiałam robić wrażenie, bo Niemki zażyczyły sobie moje zdjęcie solo, na które oczywiście się zgodziłam. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /></p>
<img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/categories/izanna.wordpress.com/227/" /> <img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/tags/izanna.wordpress.com/227/" /> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/izanna.wordpress.com/227/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/izanna.wordpress.com/227/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/izanna.wordpress.com/227/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/izanna.wordpress.com/227/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/izanna.wordpress.com/227/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/izanna.wordpress.com/227/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/izanna.wordpress.com/227/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/izanna.wordpress.com/227/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/izanna.wordpress.com/227/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/izanna.wordpress.com/227/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=izanna.wordpress.com&blog=621364&post=227&subd=izanna&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://izanna.wordpress.com/2008/07/01/miszmasz/feed/</wfw:commentRss>
	
		<media:content url="http://a.wordpress.com/avatar/izanna-128.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">izanna</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Kraków i gwiazda Dawida</title>
		<link>http://izanna.wordpress.com/2008/06/20/krakow-i-gwiazda-dawida/</link>
		<comments>http://izanna.wordpress.com/2008/06/20/krakow-i-gwiazda-dawida/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 20 Jun 2008 17:11:27 +0000</pubDate>
		<dc:creator>izanna</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Chwila wytchnienia]]></category>

		<category><![CDATA[Hebrajski]]></category>

		<category><![CDATA[Kraków]]></category>

		<category><![CDATA[Wakacje]]></category>

		<category><![CDATA[gwiazda Dawida]]></category>

		<category><![CDATA[Żydzi]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://izanna.wordpress.com/?p=225</guid>
		<description><![CDATA[Jak ten czas ucieka. Niedawno był festiwal, a dziś już drugi dzień, jak wróciłam z Krakowa. Ze srebrną gwiazdą Dawida. Pojechałam tam głównie po nią i o mały włos wróciłabym z pustymi rękoma. Dzieci- osobowości i charakterków 15, mimo 14 dzieci (wg mnie jedna dziewczynka ma dwie twarze). Ich pierwsza wycieczka razem. Krzyki, piski, brak [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p>Jak ten czas ucieka. Niedawno był festiwal, a dziś już drugi dzień, jak wróciłam z Krakowa. Ze srebrną gwiazdą Dawida. Pojechałam tam głównie po nią i o mały włos wróciłabym z pustymi rękoma. Dzieci- osobowości i charakterków 15, mimo 14 dzieci (wg mnie jedna dziewczynka ma dwie twarze). Ich pierwsza wycieczka razem. Krzyki, piski, brak dyscypliny. Jazda pociągiem ponad osiem godzin, zero snu. Mojego i dzieci. Przyjazd na Kraków Główny, głęboki oddech, wizyta w przechowalni bagażu, bieg na szynobus Kraków-Wieliczka. Powrót do schroniska o godzinie dwudziestej z minutami. Kolacja, mycie i …poskramianie czwartoklasistów. Dałyśmy radę. O drugiej w nocy położyłam się spać. Pobudka wcześnie rano, śniadanie, sprzątanie, mycie, wyjście. Długie i nudne zwiedzanie Wawelu. Jednak się sprawdza, że dużo zależy od przewodnika. Wieliczka zauroczyła wszystkich bez wyjątku, Wawel dzieciom się nie spodobał. Bo jak słuchać kogoś, kto nie wie, jaka jest różnica między gobelinem a arrasem? Ja to wiem, a wawelowym przewodnikiem nie jestem i bynajmniej w przyszłości być nim nie zamierzam. Wieczorem spacer na Kazimierz. Tam zrobiłam mnóstwo zdjęć. Odwiedziliśmy synagogę, <em>taki kościół dla Żydów</em>, jak to powiedział jeden z chłopców, któremu bardzo spodobała się „czapka” (jarmułka), <em>ale była trochę za mała</em>.Przy synagodze jest stary, żydowski cmentarz. Trzeba było wytłumaczyć, skąd na nagrobkach wzięły się kamienie i dlaczego nie ma kwiatów. Ciągle myślałam o tym, gdzie kupić gwiezdną zawieszkę. Nagle na cmentarzu ujrzałam starszego chasyda. Pomyślałam, że pewnie mieszka w tej dzielnicy i dba o swoich zmarłych znajomych, bo podchodził kolejno do każdego nagrobka, kładąc na nich kamyki. Podeszłam więc do niego, przywitałam się i przedstawiłam po hebrajsku. Powiedziałam, skąd jestem i że szukam koszernego sklepu. Okazało się, że chasyd mówi tylko i wyłącznie po angielsku. Zdziwił się, że mówię po hebrajsku, a przyszłam z wycieczką polskich dzieci. Wytłumaczył mi, gdzie jest ów sklep i odeszłam. Szybko udało mi się odnaleźć sklep Hajima, gdzie kupiłam zarówno gwiazdę, jak i humus, koszerne wino i chałkę.<br />
Trzeci dzień upłynął pod znakiem Sukiennic i katorżniczej jazdy pociągiem osobowym (!) relacji Kraków-Zielona Góra, planowany czas jazdy 8 godzin 45 minut, czas rzeczywisty 9 godzin, minut 20. Piosenki harcerskie, pląsy, gra w karty, rozmowa z drużyną wrocławskich sportowców, dyskusja o polskich Żydach, którą wywołała moja gwiazda i oczywiście zero snu. Za to po przyjeździe do domu zasnęłam na 13 godzin. Śniła mi się Noa, siedząca pod pomnikiem Mickiewicza. Co jak co, ale fantazji to ja nie przegonię z mojej podświadomości w fazie REM.</p>
<img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/categories/izanna.wordpress.com/225/" /> <img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/tags/izanna.wordpress.com/225/" /> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/izanna.wordpress.com/225/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/izanna.wordpress.com/225/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/izanna.wordpress.com/225/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/izanna.wordpress.com/225/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/izanna.wordpress.com/225/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/izanna.wordpress.com/225/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/izanna.wordpress.com/225/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/izanna.wordpress.com/225/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/izanna.wordpress.com/225/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/izanna.wordpress.com/225/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=izanna.wordpress.com&blog=621364&post=225&subd=izanna&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://izanna.wordpress.com/2008/06/20/krakow-i-gwiazda-dawida/feed/</wfw:commentRss>
	
		<media:content url="http://a.wordpress.com/avatar/izanna-128.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">izanna</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>III Dni Kultury Żydowskiej</title>
		<link>http://izanna.wordpress.com/2008/06/09/iii-dni-kultury-zydowskiej/</link>
		<comments>http://izanna.wordpress.com/2008/06/09/iii-dni-kultury-zydowskiej/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 09 Jun 2008 17:52:07 +0000</pubDate>
		<dc:creator>izanna</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Buxtehude]]></category>

		<category><![CDATA[Choroba]]></category>

		<category><![CDATA[Hebrajski]]></category>

		<category><![CDATA[III Dni Kultury Żydowskiej]]></category>

		<category><![CDATA[Krapul]]></category>

		<category><![CDATA[Lubuska Fundacja Judaica]]></category>

		<category><![CDATA[Muzyka]]></category>

		<category><![CDATA[Nadzieja]]></category>

		<category><![CDATA[Niemcy]]></category>

		<category><![CDATA[Osobiste]]></category>

		<category><![CDATA[Przemyślenia]]></category>

		<category><![CDATA[Przyjaźń]]></category>

		<category><![CDATA[Skrzypce]]></category>

		<category><![CDATA[Tomasz]]></category>

		<category><![CDATA[Wakacje]]></category>

		<category><![CDATA[Wspomnienia]]></category>

		<category><![CDATA[Wywiady]]></category>

		<category><![CDATA[Zielona Góra]]></category>

		<category><![CDATA[Żyd niemalowany]]></category>

		<category><![CDATA[Żydowskie Motywy 2008]]></category>

		<category><![CDATA[Żydzi]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://izanna.wordpress.com/?p=224</guid>
		<description><![CDATA[Minęło już trochę czasu. Wcześniej nie miałam sił pisać, bo ten festiwal wymęczył mnie fizycznie, a jak nabrałam sił, przyszło trochę innych, ważnych spraw, o których napiszę później. 
Tym razem festiwal trwał cztery dni. Sporo mediów, jeszcze więcej ludzi i pracy. Niemniej jednak praca ta była przyjemna, bo miałam styczność z kulturą, która pochłonęła mnie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p>Minęło już trochę czasu. Wcześniej nie miałam sił pisać, bo ten festiwal wymęczył mnie fizycznie, a jak nabrałam sił, przyszło trochę innych, ważnych spraw, o których napiszę później. </p>
<p>Tym razem festiwal trwał cztery dni. Sporo mediów, jeszcze więcej ludzi i pracy. Niemniej jednak praca ta była przyjemna, bo miałam styczność z kulturą, która pochłonęła mnie prawie całkowicie.<br />
Z Warszawy przyjechała M. razem z P., spędziliśmy aktywnie dwa dni DKŻ, bo później musieli wracać. Udało nam się jednak załatwić wstępnie wystawę <strong>Żyd niemalowany</strong> w Krośnie. Jestem przekonana, że fundacja zorganizuje cykl wykładów, może degustację kuchni żydowskiej. Mnie przypadnie przygotowanie odpowiedniej oprawy muzycznej. Na DKŻ wypadło wszystko nieźle, niczego nie mogę sobie zarzucić. Nawet warsztaty hebrajskiego poszły mi gładko, a tak się stresowałam. Moi <em>uczniowie</em> powiedzieli mi nawet, że mam talent pedagogiczny (no tak, co w rodzinie, to nie zginie). Najwięcej energii zabrał mi jednak przegląd filmów izraelskich nagrodzonych na <strong>Ha Motiv Ha Jehudi 2008</strong> w Warszawie. Konferansjerka, oglądanie wszystkich po kolei, no i wywiady, nie ma przebacz. Po zakończeniu festiwalu znalazłam kilka w Internecie, ku mojemu zdziwieniu dwa w ogóle nie przeredagowane.<br />
Przez cały festiwal towarzyszyła mi <strong>Majka</strong>, moja osobista paparazzi z czata radia Zachód. Dzięki Niej mam trochę zdjęć z udzielania wywiadów czy wspomnianych wcześniej warsztatów. Poza tym duchowe wsparcie <strong>Krapula</strong> i <strong>Tomasza</strong> też sporo pomogło, jeśli chodzi o moje biedne, skołatane wtedy nerwy.<br />
DKŻ były tym, na co czekałam. Wyznacznik zakończenia matury, symboliczny odpoczynek, sympatyczny przerywnik. Znów poznałam nowych ludzi. Polaków, Żydów i jednego, starszego Niemca, dzięki któremu udowodniłam sobie, że dwanaście lat nauki języka nie poszło na marne. Skoro dyskutowaliśmy o odbudowie cmentarza żydowskiego w Krośnie, to chyba nie jest z moim niemieckim tak źle.<br />
Kilka dni temu dostałam propozycję wstąpienia do fundacji, którą przyjęłam i za kilka dni jadę dopełnić formalności, które się z tym wiążą.</p>
<p>P.S.<br />
Spotkałam <strong>Buxtehude’a</strong> podczas festiwalu. Musiał nieźle o mnie znajomym naopowiadać, bo wstydził się nawet kiwnąć w moją stronę głową. Miałam wrażenie, że albo się mnie wystraszył, albo nie wierzył w to, co zobaczył. A przecież świat jest taki mały. Dziwnym trafem <strong>Dż</strong> też się na mnie wścieka, pewnie nie chodzi tu całkiem o pieniądze, a o to, jak moja znajomość z Jej przyjacielem się skończyła.<br />
Parę spraw się powaliło, ale jak mawia Hania, szklanka jest zawsze do połowy pełna. Tylko dlaczego wszystko nie jest takie proste, czarno-białe? A może jest, tylko ja tego nie dostrzegam?</p>
<p>Nie mówiąc jużo tym, jak bardzo wnerwia mnie atopowe. Zamówiłam już dwa znaczki w stylu &#8220;jestem atopikiem&#8221;, z forum atopowe.pl, więc przyczepię sobie do torebki, tak na znak protestu i wkurzenia.</p>
<img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/categories/izanna.wordpress.com/224/" /> <img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/tags/izanna.wordpress.com/224/" /> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/izanna.wordpress.com/224/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/izanna.wordpress.com/224/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/izanna.wordpress.com/224/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/izanna.wordpress.com/224/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/izanna.wordpress.com/224/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/izanna.wordpress.com/224/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/izanna.wordpress.com/224/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/izanna.wordpress.com/224/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/izanna.wordpress.com/224/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/izanna.wordpress.com/224/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=izanna.wordpress.com&blog=621364&post=224&subd=izanna&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://izanna.wordpress.com/2008/06/09/iii-dni-kultury-zydowskiej/feed/</wfw:commentRss>
	
		<media:content url="http://a.wordpress.com/avatar/izanna-128.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">izanna</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Szukam, szukania mi trzeba&#8230;</title>
		<link>http://izanna.wordpress.com/2008/05/28/szukam-szukania-mi-trzeba/</link>
		<comments>http://izanna.wordpress.com/2008/05/28/szukam-szukania-mi-trzeba/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 28 May 2008 19:31:43 +0000</pubDate>
		<dc:creator>izanna</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Chwila wytchnienia]]></category>

		<category><![CDATA[III Dni Kultury Żydowskiej]]></category>

		<category><![CDATA[Koncert]]></category>

		<category><![CDATA[Krapul]]></category>

		<category><![CDATA[Laptop]]></category>

		<category><![CDATA[Lubuska Fundacja Judaica]]></category>

		<category><![CDATA[Muzyka]]></category>

		<category><![CDATA[Osobiste]]></category>

		<category><![CDATA[Praca]]></category>

		<category><![CDATA[Sen]]></category>

		<category><![CDATA[Skrzypce]]></category>

		<category><![CDATA[Znajomi]]></category>

		<category><![CDATA[Złość]]></category>

		<category><![CDATA[Łzy]]></category>

		<category><![CDATA[Żydowskie Motywy 2008]]></category>

		<category><![CDATA[Żydzi]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://izanna.wordpress.com/?p=222</guid>
		<description><![CDATA[Szukam jakiejś koncepcji, punktu odniesienia, jakiegokolwiek zaczepienia, od czego zacząć pisanie posta.
Wszystko jest. Kawa, sporo wydarzeń, zapalona lampka (pomaga się skupić), wyłączony komunikator- jeden, drugi, trzeci. Nie, trzeci włączony. W razie czego.
Sporo zmian. Fryzura, plany, program III Dni Kultury Żydowskiej. Wersja pierwotna była taka: cztery wejścia z pieśniami żydowskimi. Hava nagila, Jeruszalaim szel zahav, Hatikvah, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p>Szukam jakiejś koncepcji, punktu odniesienia, jakiegokolwiek zaczepienia, od czego zacząć pisanie posta.<br />
Wszystko jest. Kawa, sporo wydarzeń, zapalona lampka (pomaga się skupić), wyłączony komunikator- jeden, drugi, trzeci. Nie, trzeci włączony. W razie czego.</p>
<p>Sporo zmian. Fryzura, plany, program III Dni Kultury Żydowskiej. Wersja pierwotna była taka: cztery wejścia z pieśniami żydowskimi. <em>Hava nagila</em>, <em>Jeruszalaim szel zahav</em>, <em>Hatikvah</em>, <em>Mishaela</em>, <em>Avinu malkeinu</em>, motyw z <em>Pianisty</em>, <em>Rebeka</em> i <em>Hine ma tow</em>. Kilka dni temu telefon od prezesa LFJ z prośbą o przedmowy do projekcji filmów nagrodzonych na 5. Międzynarodowym Festiwalu <em>Żydowskie Motywy</em> 2008. Nie ma problemu. Stres przed dużą publicznością został u mnie zażegnany jakiś czas temu. A dzisiaj kolejna wiadomość- chłopak, który miał poprowadzić warsztaty hebrajskiego niestety się nie pojawi i zostałam o to poproszona. Nie odmówiłam. Nawet chętnie przystałam na propozycję. Od piątku bardzo ciężkie i pracowite cztery dni.</p>
<p>Dostałam też laptopa na nową drogę życia, oczywiście pomaturalnego. Jest piękny, boski, wspaniały, funkcjonalny, wymarzony. Czy mówiłam, że jest piękny i kobiecy? HP Pavilion dv6000 Entertainment. Do tego mały, zgrabny pilocik, na pokrywie srebrnoszare wzory <em>quasi</em> orientalne.</p>
<p><em></em><em>Zachodzi słońce. Lampy już świecą. Niesamowita kolorystyka.</em> </p>
<p>Zmieniłam fryzurę. Dość radykalnie. Od razu blond wygląda żywiej. Inaczej. Czyżbym zaczynała nowe życie? (znowu?)</p>
<p>Do trzeciej w nocy gadać przez telefon z Krapulem. To nienormalne, ale pomaga. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> Dzię-kuuuu-ję!  Został mi nawet wybaczony zapłakany i załzawiony głos.<br />
I tak dziwne, że moja Nokia jeszcze działa. Ostatnio, podczas spełnienia warunków ostatecznego wręczenia laptopa przed wynikami pisemnych egzaminów telefon wpadł mi do miski z Prontem. Pronto może i posprząta, ale na dwie godziny spowodował u mnie spore niedociśnienie i dygotanie połączone z myślami stricte niebiałymi. Potem zaczął działać, ale nic nie zastąpi metalicznego sygnału łączenia.</p>
<p>Dzisiaj oglądam &#8220;Ostrze pamięci&#8221; (&#8221;True, true, lie&#8221;) na laptopie, ale wcześniej &#8220;You can dance&#8221; dla zabicia czarnych myśli i uspokojenia skołatanych nerwów.</p>
<p>P.S.<br />
Poplątanych snów ciąg dalszy&#8230;</p>
<img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/categories/izanna.wordpress.com/222/" /> <img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/tags/izanna.wordpress.com/222/" /> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/izanna.wordpress.com/222/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/izanna.wordpress.com/222/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/izanna.wordpress.com/222/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/izanna.wordpress.com/222/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/izanna.wordpress.com/222/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/izanna.wordpress.com/222/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/izanna.wordpress.com/222/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/izanna.wordpress.com/222/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/izanna.wordpress.com/222/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/izanna.wordpress.com/222/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=izanna.wordpress.com&blog=621364&post=222&subd=izanna&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://izanna.wordpress.com/2008/05/28/szukam-szukania-mi-trzeba/feed/</wfw:commentRss>
	
		<media:content url="http://a.wordpress.com/avatar/izanna-128.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">izanna</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Wakacyjnie pomaturalnie</title>
		<link>http://izanna.wordpress.com/2008/05/22/wakacyjnie-pomaturalnie/</link>
		<comments>http://izanna.wordpress.com/2008/05/22/wakacyjnie-pomaturalnie/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 22 May 2008 13:06:15 +0000</pubDate>
		<dc:creator>izanna</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Bałagan]]></category>

		<category><![CDATA[Choroba]]></category>

		<category><![CDATA[Chwila wytchnienia]]></category>

		<category><![CDATA[Czytam]]></category>

		<category><![CDATA[Gazeta Lubuska]]></category>

		<category><![CDATA[Intermezzo]]></category>

		<category><![CDATA[Kraków]]></category>

		<category><![CDATA[Krapul]]></category>

		<category><![CDATA[Kwartety smyczkowe]]></category>

		<category><![CDATA[Lubuska Fundacja Judaica]]></category>

		<category><![CDATA[Matura]]></category>

		<category><![CDATA[Muzyka]]></category>

		<category><![CDATA[Plany]]></category>

		<category><![CDATA[Przyjaźń]]></category>

		<category><![CDATA[Radość]]></category>

		<category><![CDATA[Skrzypce]]></category>

		<category><![CDATA[Smutek]]></category>

		<category><![CDATA[Warszawa]]></category>

		<category><![CDATA[Wisełka]]></category>

		<category><![CDATA[Zaraza]]></category>

		<category><![CDATA[Znajomi]]></category>

		<category><![CDATA[Złość]]></category>

		<category><![CDATA[Żydzi]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://izanna.wordpress.com/?p=218</guid>
		<description><![CDATA[Relaks. Odpoczynek. Koc, kawa i Nazista i fryzjer Edgara Hilsenratha. Do tego Noa w ipodzie. Żyć, nie umierać.
Matura minęła, niedługo rekrutacja na studia. Ale póki co chcę odetchnąć, poukładać sobie sprawy, które ostatnio zaniedbałam. Poza tym w sobotę szykuje się reinkarnacja Intermezzo, ale z inną wiolonczelistką. Szkoda by było, gdyby kwartet się rozleciał&#8230;

Mam mnóstwo planów. [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p>Relaks. Odpoczynek. Koc, kawa i <em>Nazista i fryzjer</em> <strong>Edgara Hilsenratha</strong>. Do tego Noa w ipodzie. Żyć, nie umierać.<br />
Matura minęła, niedługo rekrutacja na studia. Ale póki co chcę odetchnąć, poukładać sobie sprawy, które ostatnio zaniedbałam. Poza tym w sobotę szykuje się reinkarnacja Intermezzo, ale z inną wiolonczelistką. Szkoda by było, gdyby kwartet się rozleciał&#8230;</p>
<p><a href="http://izanna.files.wordpress.com/2008/05/pic_0031.jpg"><img src="http://izanna.files.wordpress.com/2008/05/pic_0031.jpg?w=300&h=243" alt="" width="300" height="243" class="alignnone size-medium wp-image-219" /></a></p>
<p>Mam mnóstwo planów. Teraz opierają się na lenistwie i przygotowaniach do Dni Kultury Żydowskiej. Za miesiąc wyjazd do Krakowa. Po Krakowie rzecz jasna Wisełka. Dwa tygodnie nad morzem z dziećmi. Praca, zabawa, praca, radość, słońce.  Mam nadzieję, że wcześniej uda mi się wpaść do Warszawy i poszaleć z Zarazą (jakoś do Rosy przyzwyczaić się nie mogę). Jeśli nie, będę mogła pojechać tam dopiero w połowie lipca. To będzie zupełnie inny pobyt, niż rok temu. </p>
<p>Do Gazety Lubuskiej zajrzę dopiero w sierpniu, albo nawet i we wrześniu.<br />
A jeszcze w międzyczasie obóz językowo-jeździecki. Niestety mój grafik nie zgrywa się z rekrutacją i nie mam zielonego pojęcia, jak to wszystko pogodzić.</p>
<p>Dużo się dzieje. Atopowe też wróciło i nie zamierza mnie opuścić w najbliższym czasie. Śpię więc z Protopikiem, w rękawiczkach i bandażach, żeby w nocy się nie drapać. Moje słynne piżamowe spodnie z kurami są przesiąknięte kortykosterydami i poplamione przez kąpiel borową. Stare czasy wróciły. Koniec żartów i remisji (lub żartów z remisji).</p>
<img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/categories/izanna.wordpress.com/218/" /> <img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/tags/izanna.wordpress.com/218/" /> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/izanna.wordpress.com/218/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/izanna.wordpress.com/218/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/izanna.wordpress.com/218/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/izanna.wordpress.com/218/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/izanna.wordpress.com/218/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/izanna.wordpress.com/218/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/izanna.wordpress.com/218/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/izanna.wordpress.com/218/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/izanna.wordpress.com/218/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/izanna.wordpress.com/218/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=izanna.wordpress.com&blog=621364&post=218&subd=izanna&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://izanna.wordpress.com/2008/05/22/wakacyjnie-pomaturalnie/feed/</wfw:commentRss>
	
		<media:content url="http://a.wordpress.com/avatar/izanna-128.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">izanna</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://izanna.files.wordpress.com/2008/05/pic_0031.jpg?w=300" medium="image" />
	</item>
		<item>
		<title>Moje 19. urodziny</title>
		<link>http://izanna.wordpress.com/2008/05/17/moje-19-urodziny/</link>
		<comments>http://izanna.wordpress.com/2008/05/17/moje-19-urodziny/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 17 May 2008 14:42:11 +0000</pubDate>
		<dc:creator>izanna</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Beit]]></category>

		<category><![CDATA[Chwila wytchnienia]]></category>

		<category><![CDATA[Dobre wieści]]></category>

		<category><![CDATA[Hebrajski]]></category>

		<category><![CDATA[Internat]]></category>

		<category><![CDATA[Koncert]]></category>

		<category><![CDATA[Lubuska Fundacja Judaica]]></category>

		<category><![CDATA[Muzyka]]></category>

		<category><![CDATA[Osobiste]]></category>

		<category><![CDATA[Przemyślenia]]></category>

		<category><![CDATA[Przyjaźń]]></category>

		<category><![CDATA[Szabat]]></category>

		<category><![CDATA[Warszawa]]></category>

		<category><![CDATA[Zdjęcia]]></category>

		<category><![CDATA[Żydzi]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://izanna.wordpress.com/?p=216</guid>
		<description><![CDATA[Deszcz i burza sprzyjają pisaniu, więc oto, co działo się wczoraj.
8.15
Pobudka. Ściśnięty żołądek. W głowie plącze się Corelli, Beethoven i Berlioz. Jem śniadanie, które dostałam do łóżka. Jak co roku, 16. maja (wyłączając może dwa lata mieszkania na Drzewnej, kiedy to dziewczyny udawały, że dzień jak co dzień, a wieczorem była Niespodzianka). Życzenia, uściski. Trochę [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p>Deszcz i burza sprzyjają pisaniu, więc oto, co działo się wczoraj.</p>
<p><strong>8.15</strong><br />
Pobudka. Ściśnięty żołądek. W głowie plącze się Corelli, Beethoven i Berlioz. Jem śniadanie, które dostałam do łóżka. Jak co roku, 16. maja (wyłączając może dwa lata mieszkania na Drzewnej, kiedy to dziewczyny udawały, że dzień jak co dzień, a wieczorem była Niespodzianka). Życzenia, uściski. Trochę lżej, zapominam o stresie.</p>
<p><strong>10.15</strong><br />
Jadę autobusem na spotkanie z M. Przyjechała z Warszawy i zdecydowałyśmy się na poranną, urodzinowo-maturalną mrożoną kawę. Później wizyta w dwóch antykwariatach. W prezencie książka, którą dawno chciałam sobie kupić, ale jakoś nie było ku temu okazji. </p>
<p>Uwielbiam urodziny. Telefon nie milczy cały dzień. Na dodatek byłam zdziwiona, że tak dużo osób pamięta i to nawet ci, których nie widziałam 3 lata. Dziękuję wszystkim!</p>
<p><strong>13.15</strong><br />
Odbieramy rabinkę i A. z PKP. Dopiero się zaczyna. Udzielać dobra energia oczywiście. Śmiechy, rozmowy. Odbieramy chałki na szabat w piekarni i idę w stronę szkoły na maturę z historii muzyki.</p>
<p><strong>14.15</strong><br />
Przejrzałam cały arkusz. Jestem w szoku. Niektóre pytania powalają na łopatki, ale jakoś udaje mi się wybrnąć. Ledwo wyrabiam się w 2 godziny.</p>
<p><strong>16.30</strong><br />
Szybki obiad w restauracji i odwiedziny w szkole muzycznej. Zaczynam szykować się na szabat.</p>
<p><strong>18.15</strong><br />
Stoję z M., rabinką i A. Słuchamy przedługiej części oficjalnej otwierającej Noc Muzeów. Dostaję urodzinową różyczkę. Stres schodzi, bo ile można się denerwować. Po pewnym czasie zaczyna się nabożeństwo szabatowe.<br />
<a href="http://izanna.files.wordpress.com/2008/05/obraz-1828.jpg"><img src="http://izanna.files.wordpress.com/2008/05/obraz-1828.jpg?w=300&h=242" alt="" width="300" height="242" class="alignnone size-medium wp-image-217" /></a><br />
Widzę sporo znajomych twarzy- z kursu hebrajskiego, z poprzednich festiwali, ze szkoły. Atmosfera jest niezwykła. Przypominają mi się wieczory w Bejcie. Pstrykam zdjęcia rabince, M. i A. Później razem śpiewamy psalm i kilka szabatowych pieśni, ludzie powoli łapią melodię <em>Lecha Dodi</em>.<br />
Wino, roznoszenie chałek. <em>Szabat szalom</em> mówione trochę nieśmiało.<br />
Po nabożeństwie kolacja szabatowa. Później przejście do sali, gdzie jest wystawa <em>Żyd niemalowany</em>. Gram kilka melodii żydowskich i śpiewam <em>Mishaelę</em> na przemian z <em>Hymnem o miłości</em>. Duszno, gorąco, mnóstwo ludzi, fleszy i czewonych lampek kamer. Kilka mikrofonów. Oklaski. Dziękuję.</p>
<p><strong>20.15</strong><br />
Czas się zbierać. Ale pożegnać się z ludźmi z Bejt Warszawa nie jest tak łatwo. Rabinka mówi:<br />
-Łan song. For mi. Plis. Wery macz.<br />
-Którą?<br />
-<em>Michela</em><br />
-Ok</p>
<p> Śpiewam więc specjalnie dla niej. Patrzymy sobie prosto w oczy. Szeroki uśmiech. Czuję, jak moje gardło powoli protestuje, ale do końca piosenki jest w porządku.<br />
Zagadujemy się trochę o moim przyjeździe do Warszawy i wspólnej podróży do Krakowa, mówiąc po polsku i angielsku, a rabinka dodatkowo po rosyjsku, kiedy jej nie rozumiem (czy po rosyjsku w takim razie mam zrozumieć?). Jest bardzo sympatycznie. Robimy sobie kilka pamiątkowych zdjęć. Uściski, buziaki i &#8230;<em>Happy Birthday to you</em> w wykonaniu A. i rabinki. <em>Iza, zadzwonię</em> na pożegnanie. Później fotka z M. i do domu.</p>
<p>To był jeden z piękniejszych dni w moim życiu. Zamiast torta humus i cymes. Zamiast szampana, wino.</p>
<p>Szkoda, że dziś już 17. maja.</p>
<img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/categories/izanna.wordpress.com/216/" /> <img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/tags/izanna.wordpress.com/216/" /> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/izanna.wordpress.com/216/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/izanna.wordpress.com/216/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/izanna.wordpress.com/216/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/izanna.wordpress.com/216/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/izanna.wordpress.com/216/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/izanna.wordpress.com/216/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/izanna.wordpress.com/216/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/izanna.wordpress.com/216/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/izanna.wordpress.com/216/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/izanna.wordpress.com/216/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=izanna.wordpress.com&blog=621364&post=216&subd=izanna&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://izanna.wordpress.com/2008/05/17/moje-19-urodziny/feed/</wfw:commentRss>
	
		<media:content url="http://a.wordpress.com/avatar/izanna-128.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">izanna</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://izanna.files.wordpress.com/2008/05/obraz-1828.jpg?w=300" medium="image" />
	</item>
		<item>
		<title>Katharsis II</title>
		<link>http://izanna.wordpress.com/2008/05/10/katharsis-ii/</link>
		<comments>http://izanna.wordpress.com/2008/05/10/katharsis-ii/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 10 May 2008 19:47:09 +0000</pubDate>
		<dc:creator>izanna</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Bałagan]]></category>

		<category><![CDATA[Choroba]]></category>

		<category><![CDATA[Filozofia życiowa]]></category>

		<category><![CDATA[Frustracja]]></category>

		<category><![CDATA[Krapul]]></category>

		<category><![CDATA[Matura]]></category>

		<category><![CDATA[Muzyka]]></category>

		<category><![CDATA[Przemyślenia]]></category>

		<category><![CDATA[Warszawa]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://izanna.wordpress.com/?p=214</guid>
		<description><![CDATA[Pora na kolejną, ważną piosenkę. 
My Immortal, Evanescence
I&#8217;m so tired of being here
Suppressed by all my childish fears
And if you have to leave
I wish that you would just leave
&#8216;Cause your presence still lingers here
And it won&#8217;t leave me alone
These wounds won&#8217;t seem to heal
This pain is just too real
There&#8217;s just too much that time cannot [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p>Pora na kolejną, ważną piosenkę. </p>
<p><strong>My Immortal</strong>, <em>Evanescence</em></p>
<p><em>I&#8217;m so tired of being here<br />
Suppressed by all my childish fears<br />
And if you have to leave<br />
I wish that you would just leave<br />
&#8216;Cause your presence still lingers here<br />
And it won&#8217;t leave me alone</p>
<p>These wounds won&#8217;t seem to heal<br />
This pain is just too real<br />
There&#8217;s just too much that time cannot erase</p>
<p>When you cried I&#8217;d wipe away all of your tears<br />
When you&#8217;d scream I&#8217;d fight away all of your fears<br />
And I held your hand through all of these years<br />
But you still have<br />
All of me</p>
<p>You used to captivate me<br />
By your resonating light<br />
Now I&#8217;m bound by the life you left behind<br />
Your face it haunts<br />
My once pleasant dreams<br />
Your voice it chased away<br />
All the sanity in me</p>
<p>These wounds won&#8217;t seem to heal<br />
This pain is just too real<br />
There&#8217;s just too much that time cannot erase</p>
<p>I&#8217;ve tried so hard to tell myself that you&#8217;re gone<br />
But though you&#8217;re still with me<br />
I&#8217;ve been alone all along</em></p>
<p><a href="http://izanna.files.wordpress.com/2008/05/user_2255_smutek.jpg"><img src="http://izanna.files.wordpress.com/2008/05/user_2255_smutek.jpg?w=300&h=207" alt="" width="300" height="207" class="alignnone size-medium wp-image-215" /></a></p>
<p>Ostatnimi czasy często jeżdżę nad Odrę. Łąka, most. Śpiew ptaków, rechot żab. Ja siedzę pod drzewem i czytam. W uszach album „Genes&amp;Jeans”. Wczoraj spotkałam się z Kamą. Udowodniłam Jej, że nie da się gwizdać po dwóch dużych piwach.<br />
Jeszcze pięć dni do następnego egzaminu maturalnego. Prezentacja się pisze, historia muzyki się czyta. Ciężko mi się skupić. Zastanawia mnie, dlaczego. Każdy dzień wygląda właściwie tak samo- rano półtoragodzinna joga, kąpiel, śniadanie, serial, pisanie prezentacji, jeden rozdział z historii, serial, obiad, Skype, domowa symulacja prezentacji, spacer, kąpiel, film. W międzyczasie kilka telefonów. Mimo tego czuję jakąś pustkę.<br />
Zaczęłam planować wyjazd do Warszawy. W związku z tym muszę zaoszczędzić trochę grosza, żeby nie było tak, jak ostatnim razem.<br />
Myślę, co zagrać na wernisażu w piątek. Potrzebowałabym pianisty. Wszystko wiem, mam plany, ale nie mogę zmusić się do ich zrealizowania.<br />
Jak to jest- ile razy człowiek może być zakochany? Dlaczego stara miłość nigdy nie rdzewieje? To mnie przytłacza. Nie potrafię wyzbyć się tych wszystkich uczuć. Zamiast jogi powinnam chyba kupić rękawice bokserskie i porządnie w coś przywalić. Wdech, wydech, zmiana asany…pięć minut na głowie. Świat wygląda zupełnie inaczej. Znikają te wszystkie twarze, cała nienawiść i tęsknota. </p>
<p>Wczoraj znów zaatakowało atopowe. Przypomniał mi się pierwszy atak. Wszystko tak samo. Czekają mnie nowe testy. Ręce w <em>atopowcach</em>, swędzi i szczypie. To jest chyba największa przyczyna mojego rozdrażnienia.</p>
<p>Mówi się, że pisanie oczyszcza…i coś w tym jest.</p>
<img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/categories/izanna.wordpress.com/214/" /> <img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/tags/izanna.wordpress.com/214/" /> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/izanna.wordpress.com/214/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/izanna.wordpress.com/214/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/izanna.wordpress.com/214/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/izanna.wordpress.com/214/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/izanna.wordpress.com/214/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/izanna.wordpress.com/214/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/izanna.wordpress.com/214/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/izanna.wordpress.com/214/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/izanna.wordpress.com/214/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/izanna.wordpress.com/214/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=izanna.wordpress.com&blog=621364&post=214&subd=izanna&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://izanna.wordpress.com/2008/05/10/katharsis-ii/feed/</wfw:commentRss>
	
		<media:content url="http://a.wordpress.com/avatar/izanna-128.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">izanna</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://izanna.files.wordpress.com/2008/05/user_2255_smutek.jpg?w=300" medium="image" />
	</item>
		<item>
		<title>Majowo</title>
		<link>http://izanna.wordpress.com/2008/05/07/majowo/</link>
		<comments>http://izanna.wordpress.com/2008/05/07/majowo/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 07 May 2008 13:26:20 +0000</pubDate>
		<dc:creator>izanna</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Beit]]></category>

		<category><![CDATA[Buxtehude]]></category>

		<category><![CDATA[Dobre wieści]]></category>

		<category><![CDATA[Kobieta]]></category>

		<category><![CDATA[Krapul]]></category>

		<category><![CDATA[Lubuska Fundacja Judaica]]></category>

		<category><![CDATA[Matura]]></category>

		<category><![CDATA[Muzyka]]></category>

		<category><![CDATA[Nadzieja]]></category>

		<category><![CDATA[Przyjaźń]]></category>

		<category><![CDATA[Rabin  Burt Schuman]]></category>

		<category><![CDATA[Radość]]></category>

		<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>

		<category><![CDATA[Zaraza]]></category>

		<category><![CDATA[Żydzi]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://izanna.wordpress.com/?p=211</guid>
		<description><![CDATA[Maj się zaczął. &#8220;Proszę Państwa do sali&#8221;. Zaczęła się matura. Póki co z głowy mam pisemny język polski. Wiedziałam, że moje zainteresowanie twórczością Mrożka do czegoś się przyda. Niestety nie mogę tego powiedzieć o Miłoszu. Po maturze będzie mnie od niego odrzucać, to pewne.
Jak na razie, to piszę prezentację, Krapul dzielnie mi recenzuje i wprowadza [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p>Maj się zaczął. <em>&#8220;Proszę Państwa do sali&#8221;</em>. Zaczęła się matura. Póki co z głowy mam pisemny język polski. Wiedziałam, że moje zainteresowanie twórczością Mrożka do czegoś się przyda. Niestety nie mogę tego powiedzieć o Miłoszu. Po maturze będzie mnie od niego odrzucać, to pewne.</p>
<p>Jak na razie, to piszę prezentację, <strong>Krapul</strong> dzielnie mi recenzuje i wprowadza poprawki, czasem drastyczne- wywalił mi jedno zdanie! Ale jak się ma żyłkę humanisty i takie studia w CV, <em>o litości nie ma mowy</em>. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Jutro pisemny język niemiecki. W planach mam powtórkę zwrotów do listu prywatnego i formalnego. Niczego więcej się nie nauczę. Przed ustną trzeba będzie popracować.</p>
<p>16. maja, oprócz matury z historii muzyki i urodzin, Noc Muzeów. Nareszcie chwila wytchnienia.</p>
<p><a href="http://izanna.files.wordpress.com/2008/05/1057platki-stokrotki1.jpg"><img src="http://izanna.files.wordpress.com/2008/05/1057platki-stokrotki1.jpg?w=300&h=225" alt="" width="300" height="225" class="alignnone size-medium wp-image-213" /></a></p>
<p>Rosa zakochana, Yoozek będzie miał dziecko, Krapul biega po Wawie w pasiaku, Buxtehude nawet nie wiem, czy żyje&#8230; się porobiło na tym świecie&#8230;</p>
<img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/categories/izanna.wordpress.com/211/" /> <img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/tags/izanna.wordpress.com/211/" /> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/izanna.wordpress.com/211/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/izanna.wordpress.com/211/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/izanna.wordpress.com/211/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/izanna.wordpress.com/211/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/izanna.wordpress.com/211/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/izanna.wordpress.com/211/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/izanna.wordpress.com/211/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/izanna.wordpress.com/211/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/izanna.wordpress.com/211/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/izanna.wordpress.com/211/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=izanna.wordpress.com&blog=621364&post=211&subd=izanna&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://izanna.wordpress.com/2008/05/07/majowo/feed/</wfw:commentRss>
	
		<media:content url="http://a.wordpress.com/avatar/izanna-128.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">izanna</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://izanna.files.wordpress.com/2008/05/1057platki-stokrotki1.jpg?w=300" medium="image" />
	</item>
		<item>
		<title>To powiedz, czemu tak mi jest, że czasem tylko siąść i płakać&#8230;</title>
		<link>http://izanna.wordpress.com/2008/05/02/to-powiedz-czemu-tak-mi-jest-ze-czasem-tylko-siasc-i-plakac/</link>
		<comments>http://izanna.wordpress.com/2008/05/02/to-powiedz-czemu-tak-mi-jest-ze-czasem-tylko-siasc-i-plakac/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 02 May 2008 21:38:46 +0000</pubDate>
		<dc:creator>izanna</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Cudzoziemka]]></category>

		<category><![CDATA[Filozofia życiowa]]></category>

		<category><![CDATA[Matura]]></category>

		<category><![CDATA[Smutek]]></category>

		<category><![CDATA[Szabat]]></category>

		<category><![CDATA[Zakręt życiowy]]></category>

		<category><![CDATA[Złość]]></category>

		<category><![CDATA[Łzy]]></category>

		<category><![CDATA[Żydzi]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://izanna.wordpress.com/?p=209</guid>
		<description><![CDATA[&#8220;Cudzoziemka&#8221; przeczytana. Oczywiście przy końcówce się popłakałam, mimo bardzo późnej pory. Ale ja Ją nawet jestem w stanie zrozumieć. Kobieta nieszczęśliwa, uwikłana w węzeł gordyjski własnej osobowości. Żyła w świecie, który sama sobie stworzyła i on Ją zabijał. Źle ulokowawszy swe uczucia (o ironio), na kiepskim podłożu stworzyła rodzinę. Śmierć synka, narodziny Syna Idealnego, lustrzanego [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p><strong>&#8220;Cudzoziemka&#8221;</strong> przeczytana. Oczywiście przy końcówce się popłakałam, mimo bardzo późnej pory. Ale ja Ją nawet jestem w stanie zrozumieć. Kobieta nieszczęśliwa, uwikłana w węzeł gordyjski własnej osobowości. Żyła w świecie, który sama sobie stworzyła i on Ją zabijał. Źle ulokowawszy swe uczucia (o ironio), na kiepskim podłożu stworzyła rodzinę. Śmierć synka, narodziny Syna Idealnego, lustrzanego Jej odbicia i córka- zbyt podobna do ojca, żeby mogła zasłużyć na matczyną miłość. Na dodatek poczęta wskutek nienawiści Adama do muzyki (a może tylko do koncertu Brahmsa, nota bene bardzo wzruszającego i porażającego swoim kunsztem).</p>
<p><em>Kokietowała każdym ruchem, każdym zimnym słowem. Pobudzała do zazdrości, bo tak samo ozdobnie i drażniąco poruszała się wobec wszystkich mężczyzn.</em></p>
<p><a href="http://izanna.files.wordpress.com/2008/05/kw.jpg"><img src="http://izanna.files.wordpress.com/2008/05/kw.jpg?w=212&h=300" alt="" width="212" height="300" class="alignnone size-medium wp-image-210" /></a></p>
<p>Staram się nie myśleć o tym, co usłyszałam wczoraj o 23.35. Zastanawia mnie tylko, czy alkohol uwalnia ludzkie myśli, czy zamienia człowieka w wulgarne zwierzę, bazujące wyłącznie na instynktach (&#8221;pozbyć się&#8221;, &#8220;zniszczyć&#8221;, &#8220;zaatakować&#8221;).<br />
Zostałam rozbita psychicznie na kilka dni przez najważniejszym dla mnie egzaminem maturalnym. Dziękuję bardzo. Masz klasę.</p>
<p>P.S.<br />
Szabat szalom!</p>
<img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/categories/izanna.wordpress.com/209/" /> <img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/tags/izanna.wordpress.com/209/" /> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/izanna.wordpress.com/209/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/izanna.wordpress.com/209/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/izanna.wordpress.com/209/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/izanna.wordpress.com/209/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/izanna.wordpress.com/209/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/izanna.wordpress.com/209/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/izanna.wordpress.com/209/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/izanna.wordpress.com/209/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/izanna.wordpress.com/209/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/izanna.wordpress.com/209/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=izanna.wordpress.com&blog=621364&post=209&subd=izanna&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://izanna.wordpress.com/2008/05/02/to-powiedz-czemu-tak-mi-jest-ze-czasem-tylko-siasc-i-plakac/feed/</wfw:commentRss>
	
		<media:content url="http://a.wordpress.com/avatar/izanna-128.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">izanna</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://izanna.files.wordpress.com/2008/05/kw.jpg?w=212" medium="image" />
	</item>
		<item>
		<title>A przeciwko Tobie może być użyty każdy czuły gest&#8230;</title>
		<link>http://izanna.wordpress.com/2008/04/30/a-przeciwko-tobie-moze-byc-uzyty-kazdy-czuly-gest/</link>
		<comments>http://izanna.wordpress.com/2008/04/30/a-przeciwko-tobie-moze-byc-uzyty-kazdy-czuly-gest/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 30 Apr 2008 11:47:29 +0000</pubDate>
		<dc:creator>izanna</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Beit]]></category>

		<category><![CDATA[Buxtehude]]></category>

		<category><![CDATA[Konie]]></category>

		<category><![CDATA[Matura]]></category>

		<category><![CDATA[Łzy]]></category>

		<category><![CDATA[Żydzi]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://izanna.wordpress.com/?p=208</guid>
		<description><![CDATA[Postanowienia właściwie wypełnione, wyłączając &#8220;Cudzoziemkę&#8221; . Szukam desperacko skrzypcowego koncertu Brahmsa. Rower odświeżony. Pojechałam wczoraj na wycieczkę. Siedziałam godzinę nad Odrą, na łące. Łabędzie, konie. Widok na Połupin- stare dzieje. 
Nie wiem dlaczego, ale powrócił do mnie wczoraj Buxtehude. Łzy mi leciały, że to wszystko się rozpadło. Z czyjej winy? Dlaczego? 
Tak nie powinien się [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p>Postanowienia właściwie wypełnione, wyłączając <em>&#8220;Cudzoziemkę&#8221; </em>. Szukam desperacko skrzypcowego koncertu <em>Brahmsa</em>. Rower odświeżony. Pojechałam wczoraj na wycieczkę. Siedziałam godzinę nad Odrą, na łące. Łabędzie, konie. Widok na Połupin- stare dzieje. </p>
<p>Nie wiem dlaczego, ale powrócił do mnie wczoraj <strong>Buxtehude</strong>. Łzy mi leciały, że to wszystko się rozpadło. Z czyjej winy? Dlaczego? </p>
<p>Tak nie powinien się zachowywać człowiek zakochany. </p>
<p>Znów miałam dziwny sen. Czytałam książkę, potem obserwowałam pająka. Czy pająk przynosi szczęście? Przydałoby się trochę&#8230;</p>
<p>No, ale nie można narzekać. <strong>Życie jest piękne</strong>, świeci słońce, jest ciepło, PITy już do skarbówki zaniesione, wernisaż &#8220;Żyd niemalowany&#8221; już załatwiony na nowym zamku krośnieńskim.</p>
<p>Dobrze jest. Nieźle. Zawsze może być gorzej.</p>
<p>P.S.<br />
Znów na &#8220;Pręgach&#8221; płakałam&#8230;</p>
<img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/categories/izanna.wordpress.com/208/" /> <img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/tags/izanna.wordpress.com/208/" /> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/izanna.wordpress.com/208/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/izanna.wordpress.com/208/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/izanna.wordpress.com/208/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/izanna.wordpress.com/208/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/izanna.wordpress.com/208/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/izanna.wordpress.com/208/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/izanna.wordpress.com/208/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/izanna.wordpress.com/208/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/izanna.wordpress.com/208/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/izanna.wordpress.com/208/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=izanna.wordpress.com&blog=621364&post=208&subd=izanna&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://izanna.wordpress.com/2008/04/30/a-przeciwko-tobie-moze-byc-uzyty-kazdy-czuly-gest/feed/</wfw:commentRss>
	
		<media:content url="http://a.wordpress.com/avatar/izanna-128.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">izanna</media:title>
		</media:content>
	</item>
	</channel>
</rss>