Może tak.
Zeszły weekend spędziłam z rodziną. To były zdecydowanie trzy bardzo ciężkie dni. Osobiście jestem pełna podziwu dla Babci, która naprawdę się trzyma, choć mama relacjonuje mi przez telefon, że kiedy zajrzy do Niej, ma czerwone oczy. W poniedziałek miałam okazję spędzić z Nią prawie dwie godziny, czekając na przyjazd rodziców. Pomagałam Babci przygotować obiad, [...]
Archiwum kategorii ‘Żółw’
Uporać się ze wspomnieniami…
Opublikowany w Aś, Patinka, Przemyślenia, Rodzina, Smutek, Wrocław, Wspomnienia, Łzy, Śmierć, Żółw 7 listopad 2009 | 1 komentarz »
Śpiewające tłumaczenia, pragnienia, marzenia i wspomnienia
Opublikowany w Żółw 10 październik 2009 | Komentarzy: 2 »
Odezwał się.
Zdałam sobie sprawę, że nie potrafię tak po prostu zniknąć i nie zniosę, jeśli On to zrobi. Lepiej się czuję, jak jest nawet daleko, aniżeli w ogóle Go nie ma.
Przysłał mi piosenkę La Ballade Lady and Bird pod pretekstem co na ten temat myśli przyszła pani muzykolog? Ucieszyłam się, ale słysząc piosenkę, a później, [...]
Kto tam u Ciebie jest?
Opublikowany w Aś, Muzykologia, Nadzieja, Początek, Przemyślenia, Przyjaźń, Przyszłość, Studia, Uczelnia, Wspomnienia, Wątpliwości, Znajomi, Złość, Żółw 7 październik 2009 | Komentarzy: 2 »
Minął już prawie tydzień od inauguracji roku akademickiego 2009/10. Bilans – dwa referaty do przygotowania w weekend. Na historię baroku o Asprilio Pacellim, który zmarł w Warszawie i komponował madrygały (kolejność rzecz jasna odwrotna) i na antropologię muzyczną o roli i znaczeniu muzyki w reklamie. Najpierw jednak czeka mnie przetłumaczenie artykułu na ten temat z [...]
I niby to był zwykły wtorek?
Opublikowany w Aś, Grześ, Nadzieja, Przemyślenia, Przyjaźń, Przyszłość, Spacer, Studia, Wrocław, Znajomi, Złość, Łzy, Żółw 16 wrzesień 2009 | Komentarzy: 2 »
O, przysięgam! Gdyby nie kojąca wizyta Grzesia i uspokajająca rozmowa z Denisem i Aś, a na deser telefon od Żółwia, wyszłabym z siebie i stanęła obok.
Zaczęło się niewinnie, a jak!
Telefon od Aś:
-Halo?
-No hej, Izuś!
-Hej kochana, co jest?
-Siedzisz?
-Nie, wracam z pks-u, Grześ u mnie dziś był.
-Aha, ale usiądź.
-Spoko. (oparłam się o barierkę na moście)
-Właściciel podniósł nam [...]
Początki w Walii
Opublikowany w Aś, Chwila wytchnienia, Filozofia życiowa, Frustracja, Nadzieja, Początek, Przemyślenia, Przyjaźń, Przyszłość, Samolot, Spokój, Wakacje, Walia, Zuzia, Żółw 19 sierpień 2009 | Komentarzy: 13 »
Walia. Lot samolotem. Było niesamowicie, ale tylko przez chwilę, bo potem sama nuda. Oczywiście skutecznie przeganiała ją Zuzia. Narysowałyśmy w samolocie chyba z sześćdziesiąt kwiatków i ze dwadzieścia serduszek, nie licząc już słonek i przeróżnych zwierzątek, rzecz jasna prostych do przełożenia na papier.
Koniec końców doleciałyśmy, a czekając na walizkę, Zuzi puściły zwieracze i pognałyśmy do [...]
***
Opublikowany w Aś, Buxtehude, Miłość, Muzyka, Smutek, Wspomnienia, Złość, Łzy, Żółw 3 sierpień 2009 | Komentarzy: 2 »
Jesteśmy szczęśliwcami,
Świecimy jak tysiąc słońc,
Kiedy wszystkie z barw biegną razem.
Będę dotrzymywać ci towarzystwa,
W jednej cudownej harmonii,
Tańcząc wiecznie walca z losem.
Tańcz ze mną do nocy,
Pod tak jasną pełnią świecącego księżyca,
Zamień mnie w światło.
Tancerze czasu wirują obok,
Spoglądam przez zwierciadło
I czuję właśnie dalej, że mój uścisk jest niebem.
Święta geometria
Gdzie ruch jest poezją
Wizja Ciebie i [...]
Retrospektywnie. Trzeci raz?
Opublikowany w Aś, Babskie sprawy, Bałagan, Ból, Chwila wytchnienia, Filozofia życiowa, Frustracja, Grześ, Klubo-kawiarnia PRL, Miłość, Muzykologia, Once, Osobiste, Patinka, Plany, Przemyślenia, Przyjaźń, Przyszłość, Samolot, Sesja, Smutek, Wakacje, Wisełka, Wspomnienia, Wątpliwości, Zakręt życiowy, Zaraza, Zielona Góra, Zuzia, Łzy, Żółw 21 lipiec 2009 | Komentarzy: 2 »
Oj, jest i będzie co wspominać!
Bardzo długo mnie na wordpressie nie było, ale czasem człowiek ma za mało czasu dla własnego życia. Wpis ten będzie więc długi i dość drobiazgowy, więc wyłącznie dla wytrwałych. Fizycznie i psychicznie. Bo izannie sporo się przydarzyło od dnia, w którym Aś z powodzeniem zaliczyła łacinę.
Przede wszystkim sesję i pierwszy [...]
Wciąż wiedzieć coraz mniej. Oj! Eee… Ba!
Opublikowany w Aś, Muzykologia, Przyjaźń, Sesja, Smutek, Studia, Uczelnia, Wątpliwości, Złość, Łzy, Żółw 22 czerwiec 2009 | Zostaw Komentarz »
Historia muzyki zdana.
Wchodzę z Aś. Nie pamiętam dwóch zagadnień z renesansu. Wejście odważne, z uśmiechem. Losujemy zestawy. Mój: formy chorału gregoriańskiego; polichóralność. Aś: prehistoryczna muzyka hebrajska; notacja menzuralna biała. Trafiłyśmy, chociaż jednym pytaniem mogłybyśmy się wymienić. Mimo wszystko poradziłyśmy sobie. Było całkiem sympatycznie, czego KOMPLETNIE nie spodziewałam się po drze S. Tymczasem naprowadzał, tłumaczył i [...]
Where are you my angel now?
Opublikowany w Aś, Indeks, Sesja, Smutek, Wątpliwości, Zakręt życiowy, Łzy, Żółw 18 czerwiec 2009 | Komentarzy: 3 »
Smutno mi, Boże.
Sesja w toku, wszystko póki co pozaliczane i pozdawane i to nie najgorzej. Czwórki i piątki. I wymarzone 3.0 z łaciny.
Ale co z tego?
Świat mi się na głowę wali.
Nie potrafię się porządnie skupić. Dzisiaj, w dniu egzaminu z filozofii i kolokwium-egzaminu z kontrapunktu (Ciężko stwierdzić, co to było. W każdym razie ewentualna poprawa [...]
Melancholia. Tęsknota.
Opublikowany w Muzyka, SDM, Żółw 5 czerwiec 2009 | Zostaw Komentarz »
SDM – Pod kątem rozwartym
dla Żółwia
Jest jeszcze kąt, dla mnie na ziemi
Kąt jak Twe ramiona rozwarty
I zawsze można biec do Ciebie
Przeczekać burze ostre wiatry
Jestem dla Ciebie piorunochronem
I gradobicie świata tego zbieram
Chcę chronić nas jak tylko umiem
Gdy na zakręcie nasza ziemia
Dobrze ze jest kąt na tej ziemi
Kąt jak Twe ramiona rozwarty
Bo razem raźniej nam rozegrać
Tak dziwnie [...]