Kanały:
Wpisy
Komentarze

Archiwum kategorii ‘Zakręt życiowy’

Oj, jest i będzie co wspominać!
Bardzo długo mnie na wordpressie nie było, ale czasem człowiek ma za mało czasu dla własnego życia. Wpis ten będzie więc długi i dość drobiazgowy, więc wyłącznie dla wytrwałych. Fizycznie i psychicznie. Bo izannie sporo się przydarzyło od dnia, w którym Aś z powodzeniem zaliczyła łacinę.
Przede wszystkim sesję i pierwszy [...]

Przeczytaj cały Post »

Smutno mi, Boże.
Sesja w toku, wszystko póki co pozaliczane i pozdawane i to nie najgorzej. Czwórki i piątki. I wymarzone 3.0 z łaciny.
Ale co z tego?
Świat mi się na głowę wali.
Nie potrafię się porządnie skupić. Dzisiaj, w dniu egzaminu z filozofii i kolokwium-egzaminu z kontrapunktu (Ciężko stwierdzić, co to było. W każdym razie ewentualna poprawa [...]

Przeczytaj cały Post »

Ostatnio, wbrew pozorom, mam sporo czasu na przemyślenie wszystkiego z osobna. Straciłam przyjaciela. Nawaliłam, nie myśląc o konsekwencjach. Każda moja próba zadzwonienia do Niego kończy się niepowodzeniem. Chcę powiedzieć, że bardzo żałuję i pragnę wszystko naprawić, ale nie potrafię. Jestem tchórzem. Na dodatek nadwrażliwym, co tworzy wybuchową mieszankę.
Poza tym tak to już jest- jak się [...]

Przeczytaj cały Post »

To nie tak miało być! Nie tak! Wiem, wiem. Życie- nie tylko ludzkie- składa się z wyborów. To my wybieramy sobie przyjaciół. W porządku. Ale życie też bardzo szybko się mści.
Pogodzili się. Tomasz wybrał ją, tak to wygląda z zewnątrz. A wewnątrz to i tak było i jest poplątane. I u nas, i u nich.
Nie [...]

Przeczytaj cały Post »

“Cudzoziemka” przeczytana. Oczywiście przy końcówce się popłakałam, mimo bardzo późnej pory. Ale ja Ją nawet jestem w stanie zrozumieć. Kobieta nieszczęśliwa, uwikłana w węzeł gordyjski własnej osobowości. Żyła w świecie, który sama sobie stworzyła i on Ją zabijał. Źle ulokowawszy swe uczucia (o ironio), na kiepskim podłożu stworzyła rodzinę. Śmierć synka, narodziny Syna Idealnego, lustrzanego [...]

Przeczytaj cały Post »

“Zbudowałeś kiedyś bramę snów, tak bardzo chciałeś ją otworzyć. Zgubiłeś klucz.”
Ano zgubiłam. Cholernie mi smutno.

Dlaczego nie można panować nad swoimi uczuciami? Dlaczego serce robi nam na przekór? Dlaczego działa irracjonalnie?
Nienawidzę tego uczucia. Nienawidzę.

Przeczytaj cały Post »

Jutro panna Izabela ma studniówkę. Akurat dziś Matka Natura musiała o sobie przypomnieć.
Siedzę z termoforem na brzuchu, czekam na działanie nospy i odbieram smsy.
Jestem w domu. Dzisiaj szybki powrót do Zielonej Góry na koncert symfoniczny(Aula UZ, ul. Podgórna, godz. 18.00). Wszystko mnie boli i będzie ciężko zagrać porządnie. Mam jednak nadzieję, że do szóstej choć [...]

Przeczytaj cały Post »

Dostałam w ciągu tygodnia kilka maili, w których pytacie mnie o trzy sprawy: kim jest dex i jak sprawa została rozwiązana, dlaczego niektóre posty są zablokowane hasłem i czy dex i Mały Książę to jedna i ta sama osoba. Obiecałam, że odpowiem na łamach izannowego bloga i słowa dotrzymuję.
Sprawa pierwsza.
Dex okazał się osobą z mojego [...]

Przeczytaj cały Post »

O co chodzi?
Ogólny chaos wkradł się w moje życie. Zawsze tak jest, gdy ktoś nieproszony wepcha swoje buciory w sprawy, które nie powinien. Wiem przynajmniej, kim jest dex i tak tego nie zostawię. W przyszłym tygodniu poniesie konsekwencje.
Tak to już jest, że jak coś się wali, to ze wszystkich stron i nie wiadomo, kiedy to [...]

Przeczytaj cały Post »

Tylko wiersz

Nie musisz udawać, że jesteś silny,
nie musisz mówić, że wszystko jest dobrze,
nie martw się tym, co pomyślą inni,
jeśli musisz, płacz-
to dobrze wypłakać łzy do końca
(tylko wtedy wróci uśmiech).
Mitsuo Aida (1924-1991)

Przeczytaj cały Post »

Starsze wpisy »