Oj, jest i będzie co wspominać!
Bardzo długo mnie na wordpressie nie było, ale czasem człowiek ma za mało czasu dla własnego życia. Wpis ten będzie więc długi i dość drobiazgowy, więc wyłącznie dla wytrwałych. Fizycznie i psychicznie. Bo izannie sporo się przydarzyło od dnia, w którym Aś z powodzeniem zaliczyła łacinę.
Przede wszystkim sesję i pierwszy [...]
Archiwum kategorii ‘Zakręt życiowy’
Retrospektywnie. Trzeci raz?
Opublikowany w Aś, Babskie sprawy, Bałagan, Ból, Chwila wytchnienia, Filozofia życiowa, Frustracja, Grześ, Klubo-kawiarnia PRL, Miłość, Muzykologia, Once, Osobiste, Patinka, Plany, Przemyślenia, Przyjaźń, Przyszłość, Samolot, Sesja, Smutek, Wakacje, Wisełka, Wspomnienia, Wątpliwości, Zakręt życiowy, Zaraza, Zielona Góra, Zuzia, Łzy, Żółw 21 lipiec 2009 | Komentarzy: 2 »
Where are you my angel now?
Opublikowany w Aś, Indeks, Sesja, Smutek, Wątpliwości, Zakręt życiowy, Łzy, Żółw 18 czerwiec 2009 | Komentarzy: 3 »
Smutno mi, Boże.
Sesja w toku, wszystko póki co pozaliczane i pozdawane i to nie najgorzej. Czwórki i piątki. I wymarzone 3.0 z łaciny.
Ale co z tego?
Świat mi się na głowę wali.
Nie potrafię się porządnie skupić. Dzisiaj, w dniu egzaminu z filozofii i kolokwium-egzaminu z kontrapunktu (Ciężko stwierdzić, co to było. W każdym razie ewentualna poprawa [...]
Nieudana autoterapia
Opublikowany w Osobiste, Zakręt życiowy 7 wrzesień 2008 | Komentarzy: 3 »
Ostatnio, wbrew pozorom, mam sporo czasu na przemyślenie wszystkiego z osobna. Straciłam przyjaciela. Nawaliłam, nie myśląc o konsekwencjach. Każda moja próba zadzwonienia do Niego kończy się niepowodzeniem. Chcę powiedzieć, że bardzo żałuję i pragnę wszystko naprawić, ale nie potrafię. Jestem tchórzem. Na dodatek nadwrażliwym, co tworzy wybuchową mieszankę.
Poza tym tak to już jest- jak się [...]
“Łza na rzęsie mi się trzęsie…”
Opublikowany w Choroba, Frustracja, Osobiste, Przemyślenia, Tomasz, Zakręt życiowy, Zaraza 2 sierpień 2008 | Komentarzy: 3 »
To nie tak miało być! Nie tak! Wiem, wiem. Życie- nie tylko ludzkie- składa się z wyborów. To my wybieramy sobie przyjaciół. W porządku. Ale życie też bardzo szybko się mści.
Pogodzili się. Tomasz wybrał ją, tak to wygląda z zewnątrz. A wewnątrz to i tak było i jest poplątane. I u nas, i u nich.
Nie [...]
To powiedz, czemu tak mi jest, że czasem tylko siąść i płakać…
Opublikowany w Cudzoziemka, Filozofia życiowa, Matura, Smutek, Szabat, Zakręt życiowy, Złość, Łzy, Żydzi 2 maj 2008 | Komentarzy: 4 »
“Cudzoziemka” przeczytana. Oczywiście przy końcówce się popłakałam, mimo bardzo późnej pory. Ale ja Ją nawet jestem w stanie zrozumieć. Kobieta nieszczęśliwa, uwikłana w węzeł gordyjski własnej osobowości. Żyła w świecie, który sama sobie stworzyła i on Ją zabijał. Źle ulokowawszy swe uczucia (o ironio), na kiepskim podłożu stworzyła rodzinę. Śmierć synka, narodziny Syna Idealnego, lustrzanego [...]
***
Opublikowany w Bałagan, Wątpliwości, Zakręt życiowy, Złość, Łzy 20 marzec 2008 | Komentarzy: 2 »
“Zbudowałeś kiedyś bramę snów, tak bardzo chciałeś ją otworzyć. Zgubiłeś klucz.”
Ano zgubiłam. Cholernie mi smutno.
Dlaczego nie można panować nad swoimi uczuciami? Dlaczego serce robi nam na przekór? Dlaczego działa irracjonalnie?
Nienawidzę tego uczucia. Nienawidzę.
Panie i Panowie, Panowie i Panie…
Opublikowany w Chwila wytchnienia, Filozofia życiowa, Mały Książę, Przemyślenia, Przyjaźń, Rodzina, Studniówka, Zakręt życiowy, Zielona Góra 24 styczeń 2008 | Komentarzy: 8 »
Jutro panna Izabela ma studniówkę. Akurat dziś Matka Natura musiała o sobie przypomnieć.
Siedzę z termoforem na brzuchu, czekam na działanie nospy i odbieram smsy.
Jestem w domu. Dzisiaj szybki powrót do Zielonej Góry na koncert symfoniczny(Aula UZ, ul. Podgórna, godz. 18.00). Wszystko mnie boli i będzie ciężko zagrać porządnie. Mam jednak nadzieję, że do szóstej choć [...]
Trzy sprawy i wszystko inne
Opublikowany w Bałagan, Buxtehude, Frustracja, Hebrajski, Mały Książę, Osobiste, Przemyślenia, Skrzypce, Wspomnienia, Wątpliwości, Zakręt życiowy 15 grudzień 2007 | Zostaw Komentarz »
Dostałam w ciągu tygodnia kilka maili, w których pytacie mnie o trzy sprawy: kim jest dex i jak sprawa została rozwiązana, dlaczego niektóre posty są zablokowane hasłem i czy dex i Mały Książę to jedna i ta sama osoba. Obiecałam, że odpowiem na łamach izannowego bloga i słowa dotrzymuję.
Sprawa pierwsza.
Dex okazał się osobą z mojego [...]
Złość, papryczki chili, cytryny i pstrąg
Opublikowany w Andrzejki, Bałagan, Buxtehude, Choroba, Elżbietanki, Frustracja, Internat, Mikołajki, Osobiste, Przemyślenia, Skrzypce, Smutek, Wątpliwości, Zakręt życiowy, Złość 9 grudzień 2007 | Zostaw Komentarz »
O co chodzi?
Ogólny chaos wkradł się w moje życie. Zawsze tak jest, gdy ktoś nieproszony wepcha swoje buciory w sprawy, które nie powinien. Wiem przynajmniej, kim jest dex i tak tego nie zostawię. W przyszłym tygodniu poniesie konsekwencje.
Tak to już jest, że jak coś się wali, to ze wszystkich stron i nie wiadomo, kiedy to [...]
Tylko wiersz
Opublikowany w Smutek, Wątpliwości, Zakręt życiowy, Łzy 9 październik 2007 | Komentarzy: 2 »
Nie musisz udawać, że jesteś silny,
nie musisz mówić, że wszystko jest dobrze,
nie martw się tym, co pomyślą inni,
jeśli musisz, płacz-
to dobrze wypłakać łzy do końca
(tylko wtedy wróci uśmiech).
Mitsuo Aida (1924-1991)