Kanały:
Wpisy
Komentarze

Archiwum kategorii ‘Wrocław’

Może tak.
Zeszły weekend spędziłam z rodziną. To były zdecydowanie trzy bardzo ciężkie dni. Osobiście jestem pełna podziwu dla Babci, która naprawdę się trzyma, choć mama relacjonuje mi przez telefon, że kiedy zajrzy do Niej, ma czerwone oczy. W poniedziałek miałam okazję spędzić z Nią prawie dwie godziny, czekając na przyjazd rodziców. Pomagałam Babci przygotować obiad, [...]

Przeczytaj cały Post »

Od poprzedniego posta wydarzyło się sporo niedobrego. Pisałam wcześniej coś o wielkiej pustce?
Błąd. To, jaką pustkę obecnie noszę w sobie, ciężko opisać. Dwa dni po pogrzebie A. poszłam na uczelnię. Poniedziałek. Rano telefon od mamy:
- Jak tam łacina? – zapytała.
- Nauczyłam się, ale mam dopiero po południu.
- To zadzwonię później, pa.
Nie zdążyłam powiedzieć czegokolwiek.
Łacina poszła [...]

Przeczytaj cały Post »

Pora się oczyścić, wyrzucić emocje.
Zła wiadomość trafiła mnie niczym piorun w czwartek o 16.48 w tramwaju linii 22, między Młodych Techników a Jana Pawła II.
- A. zmarła dziś rano – wybrzmiało w telefonie wprost do mojego ucha.
Pierwsza myśl – dlaczego akurat dzisiaj? Przecież to zwykły, brzydki, szary i zimny dzień. Dlaczego akurat teraz? Druga – [...]

Przeczytaj cały Post »

O, przysięgam! Gdyby nie kojąca wizyta Grzesia i uspokajająca rozmowa z Denisem i Aś, a na deser telefon od Żółwia, wyszłabym z siebie i stanęła obok.
Zaczęło się niewinnie, a jak!
Telefon od Aś:
-Halo?
-No hej, Izuś!
-Hej kochana, co jest?
-Siedzisz?
-Nie, wracam z pks-u, Grześ u mnie dziś był.
-Aha, ale usiądź.
-Spoko. (oparłam się o barierkę na moście)
-Właściciel podniósł nam [...]

Przeczytaj cały Post »

Rozmowa z cybernetyczną mamą, która jest dwieście kilometrów ode mnie. Gadu gadu i dowiaduję się: Nadrobiłam ostatnio zaległości związane z czytaniem Twojego bloga, córeczko. Od założenia jego wydoroślałaś i stwierdzam, że za bardzo się uzewnętrzniasz, a za mało w nim wniosków.
Z reguły, kiedy piszę, chcę zwyczajnie popisać, a przy okazji opisywania minionych bądź bieżących wydarzeń, [...]

Przeczytaj cały Post »

Otóż to. A skąd się wzięło takie powiedzenie na moim blogu? A stąd, że ostatnio wybrałam się z rabinką na spektakl O królewiczu, który niczego się nie bał, wystawiany przez PWST we Wrocławiu. Rozbawił mnie on do łez podobnie, jak resztę widzów. Ze wszystkich wpadek wybrnęli mistrzowsko, a dopiero się uczą. Przedstawienie mądre, z dobrym [...]

Przeczytaj cały Post »

Płyta genialna, chociaż kilka utworów nie przebiło dawnych wykonań. Jednak do zakupu tej płyty, bądź do zhakerowania, namawiać będę bezustannie. Nosowska wie, po co śpiewa i dobrze, że to robi. Nawet, jeśli starzy wyjadacze przyzwyczaili się choćby do Krajewskiego, który zastanawiał się, co będzie Kiedy mnie już nie będzie?, to Nosowska, jak dla mnie, dojrzewającego [...]

Przeczytaj cały Post »

Jadąc autobusem relacji Słubice-Wrocław, nota bene jedynym bezpośrednim połączeniem z rodzinnego domu do stalowej kawalerki, nie licząc taksówki za 22,50 stworzyłam w moim telefonie listę odtwarzania Retrospektywnie. Mishaela (Noa), Kiedy U… Kochanie (Radek), Niech żyje bal (Rodowicz), Pieśń o Bet-lechem, Haka maszme-lon, Śpiewaj Idl mitn fidl, Bulbes, Graj klezmerska kapelo (Steczkowska), Sama chciała, Ucz się [...]

Przeczytaj cały Post »

Czy naprawdę tak ludzie mnie postrzegają? Dziś to określenie padło w moją stronę od niemniej szalonej ode mnie kobiety, germanistki Psikus, jeszcze z czasów liceum, kiedy to poznałyśmy się na obozie językowym. Szybciutko zapytałam więc Grzenia, z którym aktualnie też prowadziłam cyberrozmowę, czy aby na pewno taka diagnoza jest trafna. I usłyszałam, że przy mnie [...]

Przeczytaj cały Post »

Musztarda powiedziała, że powinnam w końcu obudzić izannę na wordpressie i pomyślałam, że właściwie to dobry czas. Dużo się działo i dlatego nie pisałam. Jakoś nie mogłam zebrać myśli. Mieszkanie, łacina, skrzypce, Beit, plany na najbliższe miesiące, Żółw, obowiązki i samoakceptacja. Mieszkanie, bo łóżko, bo rozdeptany robak, bo brak Internetu, bo trzeba zrobić pranie. Łacina, [...]

Przeczytaj cały Post »

Starsze wpisy »