Może tak.
Zeszły weekend spędziłam z rodziną. To były zdecydowanie trzy bardzo ciężkie dni. Osobiście jestem pełna podziwu dla Babci, która naprawdę się trzyma, choć mama relacjonuje mi przez telefon, że kiedy zajrzy do Niej, ma czerwone oczy. W poniedziałek miałam okazję spędzić z Nią prawie dwie godziny, czekając na przyjazd rodziców. Pomagałam Babci przygotować obiad, [...]
Archiwum kategorii ‘Rodzina’
Uporać się ze wspomnieniami…
Opublikowany w Aś, Patinka, Przemyślenia, Rodzina, Smutek, Wrocław, Wspomnienia, Łzy, Śmierć, Żółw 7 listopad 2009 | 1 komentarz »
Katharsis III
Opublikowany w Rodzina, Smutek, Wrocław, Wspomnienia, Śmierć 18 październik 2009 | Zostaw Komentarz »
Pora się oczyścić, wyrzucić emocje.
Zła wiadomość trafiła mnie niczym piorun w czwartek o 16.48 w tramwaju linii 22, między Młodych Techników a Jana Pawła II.
- A. zmarła dziś rano – wybrzmiało w telefonie wprost do mojego ucha.
Pierwsza myśl – dlaczego akurat dzisiaj? Przecież to zwykły, brzydki, szary i zimny dzień. Dlaczego akurat teraz? Druga – [...]
Mamo, a Musztarda powiedziała
Opublikowany w Beit Warszawa, Kawalerka, Mikołajki, Musztarda, Muzyka, Nadzieja, Plany, Przemyślenia, Przyjaźń, Rabinka Tanja Segal, Rodzina, Skrzypce, Sylwester, Tomasz, Wrocław, Znajomi, Złość, Łzy, Żółw 5 grudzień 2008 | Komentarzy: 2 »
Musztarda powiedziała, że powinnam w końcu obudzić izannę na wordpressie i pomyślałam, że właściwie to dobry czas. Dużo się działo i dlatego nie pisałam. Jakoś nie mogłam zebrać myśli. Mieszkanie, łacina, skrzypce, Beit, plany na najbliższe miesiące, Żółw, obowiązki i samoakceptacja. Mieszkanie, bo łóżko, bo rozdeptany robak, bo brak Internetu, bo trzeba zrobić pranie. Łacina, [...]
Sny i uroczystości
Opublikowany w Choroba, Dobre wieści, IKEA, Krapul, Miłość, Muzykologia, Nadzieja, Osobiste, Patinka, Rodzina, Sen, Warszawa, Wrocław, Wspomnienia 4 listopad 2008 | 1 komentarz »
Pierwsze dni w stalowym bloku wróżą nienajgorzej, a nawet pokuszę się o stwierdzenie, że bardzo dobrze. Słuchamy muzyki, gotujemy i rozmawiamy, rozmawiamy, rozmawiamy. W międzyczasie Sylwia tłumaczy dziesiątki tekstów, a ja ogarniam książkę prof. Gołąba, kierownika Zakładu Muzykologii, Spór o granice poznania dzieła muzycznego. Ciężka lektura. I nie mam tu wcale na myśli twardej oprawy. [...]
Once, łans, A1
Opublikowany w IKEA, Indeks, Muzykologia, Nadzieja, Once, Plany, Początek, Radość, Rodzina, Studia 5 październik 2008 | Komentarzy: 2 »
Znów musiałam być jedyna. A wszystko zaczęło się na inauguracji, zwanej też immatrykulacją. Babcia mi mówiła, że zapamiętam ten dzień do końca życia. Uściśnięcia ręki rektora nie można przecież zapomnieć. A czy można wymazać z pamięci to, że nie dostało się indeksu, jako jedyna osoba spośród całego wydziału? Podpisałam ślubowanie, uroczyście przysięgłam, nawet hymn odśpiewałam, [...]
Geny,dżinsy,dziewczynka,rower,torebka i bunkry.
Opublikowany w Bunkry, Krapul, Osobiste, Przemyślenia, Przyjaźń, Rodzina, Sen, Zaraza 27 kwiecień 2008 | Komentarzy: 2 »
Noa wydała nowy krążek “Genes&Jeans”. Nareszcie!
Ostatnimi czasy miewam dość nietypowe sny. Najpierw ta dziewczynka.
Sen I
Ciemno. Słyszę głos. Dziewczęcy, młody. Bardzo. Mówi: “Mamo, mamo…”. Mimo ciemności jestem szczęśliwa.
Sen II
Dziewczynka. Stoi w niebieskiej przestrzeni. Widzę Ją wyraźnie. Zielona sukienka, blond włosy, duże, niebieskie oczy i szczelinka między mlecznymi jedynkami. Ma mniej więcej pięć lat. Tym razem [...]
Dies irae
Opublikowany w Bałagan, Buxtehude, Choroba, Krapul, Rodzina, Smutek, Tomasz, Warszawa, Śmierć 15 luty 2008 | Zostaw Komentarz »
Lacrimosa dies illa
Qua resurget ex favilla
Judicandus homo reus.
Huic ergo parce, Deus:
Pie Jesu Domine,
Dona eis requiem. Amen.
Pamięci wujka F.
Ciężkie dni nastały. Najpierw problem z dyskiem w kręgosłupie, nawrót atopii, śmierć wujka, przełożenie w związku z tym wyjazdu do Wawy i spotkania z Krapulem, dzień 14. lutego i cała reszta feralnych niepowodzeń.
Noc zarwana, nie pierwsza. Tak to [...]
Panie i Panowie, Panowie i Panie…
Opublikowany w Chwila wytchnienia, Filozofia życiowa, Mały Książę, Przemyślenia, Przyjaźń, Rodzina, Studniówka, Zakręt życiowy, Zielona Góra 24 styczeń 2008 | Komentarzy: 8 »
Jutro panna Izabela ma studniówkę. Akurat dziś Matka Natura musiała o sobie przypomnieć.
Siedzę z termoforem na brzuchu, czekam na działanie nospy i odbieram smsy.
Jestem w domu. Dzisiaj szybki powrót do Zielonej Góry na koncert symfoniczny(Aula UZ, ul. Podgórna, godz. 18.00). Wszystko mnie boli i będzie ciężko zagrać porządnie. Mam jednak nadzieję, że do szóstej choć [...]
Niesamowita doba
Opublikowany w 2008, Choroba, Dobre wieści, Filozofia życiowa, Hebrajski, Nadzieja, Przemyślenia, Radość, Rodzina, Sen, Sylwester, Wenezuela, Zima, Żydzi 1 styczeń 2008 | 1 komentarz »
Zaczęło się o 13.00.
Wizyta u lekarza. Diagnoza- czyrak (wrzód) w uchu środkowym, umiejscowiony wyjątkowo wrednie, bo między kowadełkiem a młoteczkiem. Do tego okazało się, że mam słabo ukrwione ucho i mocny lek przeciwbólowy może nie zadziałać po przepisowych 17. minutach. Recepta- dwa antybiotyki, “wzmacniacz” i w.w. powalające każdego twardziela piguły.
Przyjazd do domu, pierwsza aplikacja i…nareszcie [...]
“Czuwać, kiedy licho śpi…”
Opublikowany w Buxtehude, Chwila wytchnienia, Przyjaźń, Rodzina, Skrzypce, Tomasz, Wspomnienia, Zima, Znajomi, Święta 29 grudzień 2007 | Komentarzy: 5 »
Święta, święta i po świętach…
Przyniosły za to koleją piosenkę. Energetyczną, ciepłą, wiosenną, lekką i przyjemną.
Chciałbym Michał Bajor
Chciałbym mieć
Taką sieć
By w nią wpleść
Życia treść
By nią kraść księżycowe światło
Albo róż
Rannych zórz
Taką sieć
Chciałbym mieć
By w nią wpaść i nie wypaść łatwo.
Chciałbym trwać
Żeby znać
Zapach łąk
Czułość rąk
W ustach mieć kosmyk twoich włosów
Dłonie spleść
Oczy wznieść
Zapaść hen
W piękny sen
Pośród traw [...]