Od poprzedniego posta wydarzyło się sporo niedobrego. Pisałam wcześniej coś o wielkiej pustce?
Błąd. To, jaką pustkę obecnie noszę w sobie, ciężko opisać. Dwa dni po pogrzebie A. poszłam na uczelnię. Poniedziałek. Rano telefon od mamy:
- Jak tam łacina? – zapytała.
- Nauczyłam się, ale mam dopiero po południu.
- To zadzwonię później, pa.
Nie zdążyłam powiedzieć czegokolwiek.
Łacina poszła [...]
Archiwum kategorii ‘Osobiste’
Pamięci Dziadzia Czesia
Opublikowany w Aś, Ból, Gazeta Lubuska, Osobiste, Przemyślenia, Smutek, Wrocław, Wspomnienia, Złość, Łzy, Śmierć 29 październik 2009 | Zostaw Komentarz »
Jaś Wędrowniczek wrócił z tournée!
Opublikowany w Aś, Babskie sprawy, Filozofia życiowa, Grześ, IKEA, Musztarda, Muzyka, Nadzieja, Osobiste, Plany, Przemyślenia, Przyjaźń, Przyszłość, Spokój 13 wrzesień 2009 | Komentarzy: 2 »
Walia Walią, ponad dwudziestosześciogodzinny powrót samochodem do domu zakończony powodzeniem. Dzień odpoczynku i w Legnicy przywitał mnie Maluszek. Następnie Wrocław i spotkanie z Aś i Jej Mrówką (bez podtekstów seksualnych, przypominam, że tak został ochrzczony Jej Partner Życiowy). Zobaczyłam swoje, NASZE nowe mieszkanie. Dwa filmy, kawa, frytki z vegetą i nadszedł czas pożegnania na całe [...]
Retrospektywnie. Trzeci raz?
Opublikowany w Aś, Babskie sprawy, Bałagan, Ból, Chwila wytchnienia, Filozofia życiowa, Frustracja, Grześ, Klubo-kawiarnia PRL, Miłość, Muzykologia, Once, Osobiste, Patinka, Plany, Przemyślenia, Przyjaźń, Przyszłość, Samolot, Sesja, Smutek, Wakacje, Wisełka, Wspomnienia, Wątpliwości, Zakręt życiowy, Zaraza, Zielona Góra, Zuzia, Łzy, Żółw 21 lipiec 2009 | Komentarzy: 2 »
Oj, jest i będzie co wspominać!
Bardzo długo mnie na wordpressie nie było, ale czasem człowiek ma za mało czasu dla własnego życia. Wpis ten będzie więc długi i dość drobiazgowy, więc wyłącznie dla wytrwałych. Fizycznie i psychicznie. Bo izannie sporo się przydarzyło od dnia, w którym Aś z powodzeniem zaliczyła łacinę.
Przede wszystkim sesję i pierwszy [...]
Wnioski
Opublikowany w Autorytety, Aś, Dni Kultury Żydowskiej ZG, Laptop, Lubuska Fundacja Judaica, Mama, Muzyka, Muzykologia, Osobiste, Plany, Przemyślenia, Przyjaźń, Recenzja, Studia, Uczelnia, Wrocław, Żydzi, Żółw 29 maj 2009 | Zostaw Komentarz »
Rozmowa z cybernetyczną mamą, która jest dwieście kilometrów ode mnie. Gadu gadu i dowiaduję się: Nadrobiłam ostatnio zaległości związane z czytaniem Twojego bloga, córeczko. Od założenia jego wydoroślałaś i stwierdzam, że za bardzo się uzewnętrzniasz, a za mało w nim wniosków.
Z reguły, kiedy piszę, chcę zwyczajnie popisać, a przy okazji opisywania minionych bądź bieżących wydarzeń, [...]
Jak cukiereczek, ale po przejściach. Czym jest cytryna?
Opublikowany w Ból, Osobiste, Ostry dyżur, Wypadek, Żółw 5 marzec 2009 | Komentarzy: 2 »
Nienawidzę poniedziałków.
Niby zwyczajny dzień. Byłam wypoczęta po weekendowym wyjeździe, nauczona na łacinę, a przynajmniej potrafiłam sobie poradzić.
Ale od początku. Na wykład z historii muzyki wyszłam z mieszkania, ale razem z Maluszkiem ugrzęzłyśmy na poczcie w przedługiej kolejce, wcześniej delektując się białą kawą. Więc przepadł (baaardzo mi przykro, panie doktorze, to wcale nie przez tą niesprawiedliwą [...]
Retrospektywnie
Opublikowany w Babskie sprawy, Beit Warszawa, Chwila wytchnienia, Czytam, Elżbietanki, Filozofia życiowa, Grześ, Hebrajski, Krapul, Muzyka, Muzykologia, Osobiste, Przyjaźń, Rabinka Tanja Segal, SDM, Szabat, Warszawa, Wrocław, Wspomnienia, Łzy, Żydzi, Żółw 14 styczeń 2009 | Komentarzy: 2 »
Jadąc autobusem relacji Słubice-Wrocław, nota bene jedynym bezpośrednim połączeniem z rodzinnego domu do stalowej kawalerki, nie licząc taksówki za 22,50 stworzyłam w moim telefonie listę odtwarzania Retrospektywnie. Mishaela (Noa), Kiedy U… Kochanie (Radek), Niech żyje bal (Rodowicz), Pieśń o Bet-lechem, Haka maszme-lon, Śpiewaj Idl mitn fidl, Bulbes, Graj klezmerska kapelo (Steczkowska), Sama chciała, Ucz się [...]
Sny i uroczystości
Opublikowany w Choroba, Dobre wieści, IKEA, Krapul, Miłość, Muzykologia, Nadzieja, Osobiste, Patinka, Rodzina, Sen, Warszawa, Wrocław, Wspomnienia 4 listopad 2008 | 1 komentarz »
Pierwsze dni w stalowym bloku wróżą nienajgorzej, a nawet pokuszę się o stwierdzenie, że bardzo dobrze. Słuchamy muzyki, gotujemy i rozmawiamy, rozmawiamy, rozmawiamy. W międzyczasie Sylwia tłumaczy dziesiątki tekstów, a ja ogarniam książkę prof. Gołąba, kierownika Zakładu Muzykologii, Spór o granice poznania dzieła muzycznego. Ciężka lektura. I nie mam tu wcale na myśli twardej oprawy. [...]
Zabezpieczony: “A to wszystko przez Żydów”, jak powiedziała M.
Opublikowany w Beit Warszawa, Dobre wieści, Muzyka, Osobiste, Przemyślenia, Przyjaźń, Rabinka Tanja Segal, Szabat, Teatr, Wspomnienia, Znajomi, Żydzi 31 październik 2008 | Wprowadź swoje hasło, aby zobaczyć komentarze
Brak wypisu, ponieważ wpis jest zabezpieczony hasłem.
Sic!
Opublikowany w Beit Warszawa, Dobre wieści, Muzyka, Osobiste, Przyjaźń, Radom, Radość, Warszawa, Wrocław, Wspomnienia 25 wrzesień 2008 | Zostaw Komentarz »
Zdaje się, że to już koniec pracy w Gazecie Lubuskiej. Oddaję ostatnie teksty, zaczynam się pakować. Trochę papierów, zdjęć i wszystkiego innego. Szybko zleciało. Mam jeszcze napisać album mojej licealnej klasy. Nie zdążę teraz, ale zajmę się tym we Wrocławiu.
Choruję. Kaszel, katar i generalnie mylę klawisze. Tekst o szkole rodzenia pisałam prawie godzinę. Znów zapomniałam [...]
Nieudana autoterapia
Opublikowany w Osobiste, Zakręt życiowy 7 wrzesień 2008 | Komentarzy: 3 »
Ostatnio, wbrew pozorom, mam sporo czasu na przemyślenie wszystkiego z osobna. Straciłam przyjaciela. Nawaliłam, nie myśląc o konsekwencjach. Każda moja próba zadzwonienia do Niego kończy się niepowodzeniem. Chcę powiedzieć, że bardzo żałuję i pragnę wszystko naprawić, ale nie potrafię. Jestem tchórzem. Na dodatek nadwrażliwym, co tworzy wybuchową mieszankę.
Poza tym tak to już jest- jak się [...]