23:39. Telefon od Krapula. Nie odebrałam. Szczyt tchórzostwa? Nie. Nie mam po prostu Jemu (Tobie) nic do powiedzenia. Nie będę się tłumaczyć. Sam spowodowałeś sytuację, że zdecydowałam się poprzeć kogoś innego, niż Ty. Zdałam sobie sprawę, że błąd popełniłam wcześniej – samej jeżdżąc do Warszawy. Nie żałuję, ale też nie potrafiłabym do tego wrócić. Piszę [...]
Archiwum kategorii ‘Krapul’
Głuchy telefon
Opublikowany w Krapul, Warszawa 4 maj 2009 | Zostaw Komentarz »
Retrospektywnie
Opublikowany w Babskie sprawy, Beit Warszawa, Chwila wytchnienia, Czytam, Elżbietanki, Filozofia życiowa, Grześ, Hebrajski, Krapul, Muzyka, Muzykologia, Osobiste, Przyjaźń, Rabinka Tanja Segal, SDM, Szabat, Warszawa, Wrocław, Wspomnienia, Łzy, Żydzi, Żółw 14 styczeń 2009 | Komentarzy: 2 »
Jadąc autobusem relacji Słubice-Wrocław, nota bene jedynym bezpośrednim połączeniem z rodzinnego domu do stalowej kawalerki, nie licząc taksówki za 22,50 stworzyłam w moim telefonie listę odtwarzania Retrospektywnie. Mishaela (Noa), Kiedy U… Kochanie (Radek), Niech żyje bal (Rodowicz), Pieśń o Bet-lechem, Haka maszme-lon, Śpiewaj Idl mitn fidl, Bulbes, Graj klezmerska kapelo (Steczkowska), Sama chciała, Ucz się [...]
Sny i uroczystości
Opublikowany w Choroba, Dobre wieści, IKEA, Krapul, Miłość, Muzykologia, Nadzieja, Osobiste, Patinka, Rodzina, Sen, Warszawa, Wrocław, Wspomnienia 4 listopad 2008 | 1 komentarz »
Pierwsze dni w stalowym bloku wróżą nienajgorzej, a nawet pokuszę się o stwierdzenie, że bardzo dobrze. Słuchamy muzyki, gotujemy i rozmawiamy, rozmawiamy, rozmawiamy. W międzyczasie Sylwia tłumaczy dziesiątki tekstów, a ja ogarniam książkę prof. Gołąba, kierownika Zakładu Muzykologii, Spór o granice poznania dzieła muzycznego. Ciężka lektura. I nie mam tu wcale na myśli twardej oprawy. [...]
Zmiana tramwaju 3 na 4 ze względu na przeprowadzkę
Opublikowany w Buxtehude, Gazeta Lubuska, Kawalerka, Krapul, Miłość, Pociąg, Tomasz, Wspomnienia, Łzy 31 październik 2008 | Zostaw Komentarz »
Moje nowe mieszkanie, przytulna kawalerka, naprawdę mi się podoba. Jest nawet niewielki balkon. A sąsiedzi bardzo uczynni. Pomagali mi wnosić wszystkie moje kartony i worki, nie pytając, jak mój ukochany brat: po co Ci te wszystkie rzeczy? Nie mogę marudzić, bo naprawdę jest kochany, że pomógł mi przewieźć te wszystkie rzeczy tam, gdzie sobie zażyczyłam, [...]
Warszawa, czyli jak się ma sushi do koszerności.
Opublikowany w Beit Warszawa, Choroba, Chwila wytchnienia, Hebrajski, Krapul, Osobiste, Sushi, Szabat, Wakacje, Warszawa, Wspomnienia, Znajomi, Żydzi 12 sierpień 2008 | Komentarzy: 2 »
Jestem synestetykiem, czyli kimś, komu mylą się zmysły. Słuch nakłada się na widzenie barw, a smaki kojarzą się z dźwiękami. Nawet gdybym była pod tym względem całkiem normalna, kwestie smaku zaliczałabym do dziedzin sztuki. Przyjemność sprawia mi jedzenie rękoma, dlatego jestem pasjonatką sushi. Bierze się palcami zimna rybę, przegryza ją jak skórę zdobyczy i dostaje [...]
III Dni Kultury Żydowskiej
Opublikowany w Buxtehude, Choroba, Hebrajski, III Dni Kultury Żydowskiej, Krapul, Lubuska Fundacja Judaica, Muzyka, Nadzieja, Niemcy, Osobiste, Przemyślenia, Przyjaźń, Skrzypce, Tomasz, Wakacje, Wspomnienia, Wywiady, Zielona Góra, Żyd niemalowany, Żydowskie Motywy 2008, Żydzi 9 czerwiec 2008 | Komentarzy: 2 »
Minęło już trochę czasu. Wcześniej nie miałam sił pisać, bo ten festiwal wymęczył mnie fizycznie, a jak nabrałam sił, przyszło trochę innych, ważnych spraw, o których napiszę później.
Tym razem festiwal trwał cztery dni. Sporo mediów, jeszcze więcej ludzi i pracy. Niemniej jednak praca ta była przyjemna, bo miałam styczność z kulturą, która pochłonęła mnie [...]
Szukam, szukania mi trzeba…
Opublikowany w Chwila wytchnienia, III Dni Kultury Żydowskiej, Koncert, Krapul, Laptop, Lubuska Fundacja Judaica, Muzyka, Osobiste, Praca, Sen, Skrzypce, Znajomi, Złość, Łzy, Żydowskie Motywy 2008, Żydzi 28 maj 2008 | Komentarzy: 6 »
Szukam jakiejś koncepcji, punktu odniesienia, jakiegokolwiek zaczepienia, od czego zacząć pisanie posta.
Wszystko jest. Kawa, sporo wydarzeń, zapalona lampka (pomaga się skupić), wyłączony komunikator- jeden, drugi, trzeci. Nie, trzeci włączony. W razie czego.
Sporo zmian. Fryzura, plany, program III Dni Kultury Żydowskiej. Wersja pierwotna była taka: cztery wejścia z pieśniami żydowskimi. Hava nagila, Jeruszalaim szel zahav, Hatikvah, [...]
Wakacyjnie pomaturalnie
Opublikowany w Bałagan, Choroba, Chwila wytchnienia, Czytam, Gazeta Lubuska, Intermezzo, Kraków, Krapul, Kwartety smyczkowe, Lubuska Fundacja Judaica, Matura, Muzyka, Plany, Przyjaźń, Radość, Skrzypce, Smutek, Warszawa, Wisełka, Zaraza, Znajomi, Złość, Żydzi 22 maj 2008 | Komentarzy: 7 »
Relaks. Odpoczynek. Koc, kawa i Nazista i fryzjer Edgara Hilsenratha. Do tego Noa w ipodzie. Żyć, nie umierać.
Matura minęła, niedługo rekrutacja na studia. Ale póki co chcę odetchnąć, poukładać sobie sprawy, które ostatnio zaniedbałam. Poza tym w sobotę szykuje się reinkarnacja Intermezzo, ale z inną wiolonczelistką. Szkoda by było, gdyby kwartet się rozleciał…
Mam mnóstwo planów. [...]
Katharsis II
Opublikowany w Bałagan, Choroba, Filozofia życiowa, Frustracja, Krapul, Matura, Muzyka, Przemyślenia, Warszawa 10 maj 2008 | Komentarzy: 3 »
Pora na kolejną, ważną piosenkę.
My Immortal, Evanescence
I’m so tired of being here
Suppressed by all my childish fears
And if you have to leave
I wish that you would just leave
‘Cause your presence still lingers here
And it won’t leave me alone
These wounds won’t seem to heal
This pain is just too real
There’s just too much that time cannot [...]
Majowo
Opublikowany w Beit Warszawa, Buxtehude, Dobre wieści, Kobieta, Krapul, Lubuska Fundacja Judaica, Matura, Muzyka, Nadzieja, Przyjaźń, Rabin Burt Schuman, Radość, Zaraza, Żydzi, Otagowano Uncategorized 7 maj 2008 | 1 komentarz »
Maj się zaczął. “Proszę Państwa do sali”. Zaczęła się matura. Póki co z głowy mam pisemny język polski. Wiedziałam, że moje zainteresowanie twórczością Mrożka do czegoś się przyda. Niestety nie mogę tego powiedzieć o Miłoszu. Po maturze będzie mnie od niego odrzucać, to pewne.
Jak na razie, to piszę prezentację, Krapul dzielnie mi recenzuje i wprowadza [...]