Feed on
Wpisy
Komentarze

Archive for the ‘Intermezzo’ Category

Relaks. Odpoczynek. Koc, kawa i Nazista i fryzjer Edgara Hilsenratha. Do tego Noa w ipodzie. Żyć, nie umierać.
Matura minęła, niedługo rekrutacja na studia. Ale póki co chcę odetchnąć, poukładać sobie sprawy, które ostatnio zaniedbałam. Poza tym w sobotę szykuje się reinkarnacja Intermezzo, ale z inną wiolonczelistką. Szkoda by było, gdyby kwartet się rozleciał…

Mam mnóstwo planów. [...]

Przeczytaj cały Post »

Dzisiaj mija drugi dzień festiwalu. Jutro zakończenie.
Ale zanim…

Piątek upłynął dość energicznie, bo od rana były ogromne zmiany w programie. Planowo miałam cztery wejścia po dziesięć minut z pieśniami żydowskimi. W rzeczywistości miałam dwa po mniej więcej trzy minuty. Prezes tłumaczył to zawirowaniami związanymi z referatami i na pewno miał rację. Jedynym wykładem, który zaczął się [...]

Przeczytaj cały Post »

Starsze wpisy »