Jak ten czas ucieka. Niedawno był festiwal, a dziś już drugi dzień, jak wróciłam z Krakowa. Ze srebrną gwiazdą Dawida. Pojechałam tam głównie po nią i o mały włos wróciłabym z pustymi rękoma. Dzieci- osobowości i charakterków 15, mimo 14 dzieci (wg mnie jedna dziewczynka ma dwie twarze). Ich pierwsza wycieczka razem. Krzyki, piski, brak [...]
Przeczytaj cały Post »
Posted in Buxtehude, Choroba, Hebrajski, III Dni Kultury Żydowskiej, Krapul, Lubuska Fundacja Judaica, Muzyka, Nadzieja, Niemcy, Osobiste, Przemyślenia, Przyjaźń, Skrzypce, Tomasz, Wakacje, Wspomnienia, Wywiady, Zielona Góra, Żyd niemalowany, Żydowskie Motywy 2008, Żydzi on czerwiec 9, 2008 | Komentarzy: 2 »
Minęło już trochę czasu. Wcześniej nie miałam sił pisać, bo ten festiwal wymęczył mnie fizycznie, a jak nabrałam sił, przyszło trochę innych, ważnych spraw, o których napiszę później.
Tym razem festiwal trwał cztery dni. Sporo mediów, jeszcze więcej ludzi i pracy. Niemniej jednak praca ta była przyjemna, bo miałam styczność z kulturą, która pochłonęła mnie [...]
Przeczytaj cały Post »
Posted in Beit, Chwila wytchnienia, Dobre wieści, Hebrajski, Internat, Koncert, Lubuska Fundacja Judaica, Muzyka, Osobiste, Przemyślenia, Przyjaźń, Szabat, Warszawa, Zdjęcia, Żydzi on maj 17, 2008 | Komentarzy: 4 »
Deszcz i burza sprzyjają pisaniu, więc oto, co działo się wczoraj.
8.15
Pobudka. Ściśnięty żołądek. W głowie plącze się Corelli, Beethoven i Berlioz. Jem śniadanie, które dostałam do łóżka. Jak co roku, 16. maja (wyłączając może dwa lata mieszkania na Drzewnej, kiedy to dziewczyny udawały, że dzień jak co dzień, a wieczorem była Niespodzianka). Życzenia, uściski. Trochę [...]
Przeczytaj cały Post »
Posted in 2008, Choroba, Dobre wieści, Filozofia życiowa, Hebrajski, Nadzieja, Przemyślenia, Radość, Rodzina, Sen, Sylwester, Wenezuela, Zima, Żydzi on styczeń 1, 2008 | 1 Komentarz »
Zaczęło się o 13.00.
Wizyta u lekarza. Diagnoza- czyrak (wrzód) w uchu środkowym, umiejscowiony wyjątkowo wrednie, bo między kowadełkiem a młoteczkiem. Do tego okazało się, że mam słabo ukrwione ucho i mocny lek przeciwbólowy może nie zadziałać po przepisowych 17. minutach. Recepta- dwa antybiotyki, “wzmacniacz” i w.w. powalające każdego twardziela piguły.
Przyjazd do domu, pierwsza aplikacja i…nareszcie [...]
Przeczytaj cały Post »
Posted in Bałagan, Buxtehude, Frustracja, Hebrajski, Mały Książę, Osobiste, Przemyślenia, Skrzypce, Wspomnienia, Wątpliwości, Zakręt życiowy on grudzień 15, 2007 | Brak komentarzy »
Dostałam w ciągu tygodnia kilka maili, w których pytacie mnie o trzy sprawy: kim jest dex i jak sprawa została rozwiązana, dlaczego niektóre posty są zablokowane hasłem i czy dex i Mały Książę to jedna i ta sama osoba. Obiecałam, że odpowiem na łamach izannowego bloga i słowa dotrzymuję.
Sprawa pierwsza.
Dex okazał się osobą z mojego [...]
Przeczytaj cały Post »
Posted in Beit, Hebrajski, Intermezzo, Lubuska Fundacja Judaica, Media, Przyjaźń, Rabin Burt Schuman, Szabat, Wywiady, Zielona Góra, Znajomi, Łzy, Żydzi on październik 13, 2007 | Brak komentarzy »
Dzisiaj mija drugi dzień festiwalu. Jutro zakończenie.
Ale zanim…
Piątek upłynął dość energicznie, bo od rana były ogromne zmiany w programie. Planowo miałam cztery wejścia po dziesięć minut z pieśniami żydowskimi. W rzeczywistości miałam dwa po mniej więcej trzy minuty. Prezes tłumaczył to zawirowaniami związanymi z referatami i na pewno miał rację. Jedynym wykładem, który zaczął się [...]
Przeczytaj cały Post »