Kanały:
Wpisy
Komentarze

Archiwum kategorii ‘Frustracja’

Walia. Lot samolotem. Było niesamowicie, ale tylko przez chwilę, bo potem sama nuda. Oczywiście skutecznie przeganiała ją Zuzia. Narysowałyśmy w samolocie chyba z sześćdziesiąt kwiatków i ze dwadzieścia serduszek, nie licząc już słonek i przeróżnych zwierzątek, rzecz jasna prostych do przełożenia na papier.
Koniec końców doleciałyśmy, a czekając na walizkę, Zuzi puściły zwieracze i pognałyśmy do [...]

Przeczytaj cały Post »

Oj, jest i będzie co wspominać!
Bardzo długo mnie na wordpressie nie było, ale czasem człowiek ma za mało czasu dla własnego życia. Wpis ten będzie więc długi i dość drobiazgowy, więc wyłącznie dla wytrwałych. Fizycznie i psychicznie. Bo izannie sporo się przydarzyło od dnia, w którym Aś z powodzeniem zaliczyła łacinę.
Przede wszystkim sesję i pierwszy [...]

Przeczytaj cały Post »

To nie tak miało być! Nie tak! Wiem, wiem. Życie- nie tylko ludzkie- składa się z wyborów. To my wybieramy sobie przyjaciół. W porządku. Ale życie też bardzo szybko się mści.
Pogodzili się. Tomasz wybrał ją, tak to wygląda z zewnątrz. A wewnątrz to i tak było i jest poplątane. I u nas, i u nich.
Nie [...]

Przeczytaj cały Post »

Obóz dobiegł końca. Potrzebowałam dwóch dni na zregenerowanie swoich elan vital. Sama nie wiem, czy to dużo, czy mało. W zeszłym roku na przykład przyjechałam naładowana (bo najprawdopodobniej nikt tej energii mi nie zabrał).
Dwutygodniowa Robinsonada właściwie się udała. Jako instruktor programowy mogę z dumą powiedzieć, że wszystko zostało zrealizowane. Nawet Neptunalia, chociaż zaczęło padać i [...]

Przeczytaj cały Post »

Pora na kolejną, ważną piosenkę.
My Immortal, Evanescence
I’m so tired of being here
Suppressed by all my childish fears
And if you have to leave
I wish that you would just leave
‘Cause your presence still lingers here
And it won’t leave me alone
These wounds won’t seem to heal
This pain is just too real
There’s just too much that time cannot [...]

Przeczytaj cały Post »

Najpierw liczyłam, żeby przeżyć każdy następny dzień obfitujący w sprawdziany i kartkówki. To najważniejszy finisz w LO (jak na razie). Jeszcze nie koniec. Zostało kilka przedmiotów i możliwe, że wyskoczą jakieś niespodzianki do zaliczenia. Ale i tak już z górki…
Za tydzień studniówka. Sukienka wisi w szafie, razem z nią rękawiczki i mała, czerwona koronka na [...]

Przeczytaj cały Post »

Dostałam w ciągu tygodnia kilka maili, w których pytacie mnie o trzy sprawy: kim jest dex i jak sprawa została rozwiązana, dlaczego niektóre posty są zablokowane hasłem i czy dex i Mały Książę to jedna i ta sama osoba. Obiecałam, że odpowiem na łamach izannowego bloga i słowa dotrzymuję.
Sprawa pierwsza.
Dex okazał się osobą z mojego [...]

Przeczytaj cały Post »

O co chodzi?
Ogólny chaos wkradł się w moje życie. Zawsze tak jest, gdy ktoś nieproszony wepcha swoje buciory w sprawy, które nie powinien. Wiem przynajmniej, kim jest dex i tak tego nie zostawię. W przyszłym tygodniu poniesie konsekwencje.
Tak to już jest, że jak coś się wali, to ze wszystkich stron i nie wiadomo, kiedy to [...]

Przeczytaj cały Post »

Nie pisałam przez pewien czas, bo miałam kilka ważnych spraw do przemyślenia. Coś też musiało po prostu się „uleżeć”. Za dużo w moim życiu sekretów i niedopowiedzeń. Przez to niektórzy z Was pomyśleli, że kłamię, kręcę i zmyślam. Przepraszam. Nic takiego nie miało miejsca i właśnie teraz chcę to wyjaśnić.
Niedawno wróciłam z Bieszczad. Oczywiście było [...]

Przeczytaj cały Post »

Zabezpieczony: Mam cztery kolce

Brak wypisu, ponieważ wpis jest zabezpieczony hasłem.

Przeczytaj cały Post »

Starsze wpisy »