Jesteśmy szczęśliwcami,
Świecimy jak tysiąc słońc,
Kiedy wszystkie z barw biegną razem.
Będę dotrzymywać ci towarzystwa,
W jednej cudownej harmonii,
Tańcząc wiecznie walca z losem.
Tańcz ze mną do nocy,
Pod tak jasną pełnią świecącego księżyca,
Zamień mnie w światło.
Tancerze czasu wirują obok,
Spoglądam przez zwierciadło
I czuję właśnie dalej, że mój uścisk jest niebem.
Święta geometria
Gdzie ruch jest poezją
Wizja Ciebie i [...]
Archiwum kategorii ‘Buxtehude’
***
Opublikowany w Aś, Buxtehude, Miłość, Muzyka, Smutek, Wspomnienia, Złość, Łzy, Żółw 3 sierpień 2009 | Komentarzy: 2 »
Zmiana tramwaju 3 na 4 ze względu na przeprowadzkę
Opublikowany w Buxtehude, Gazeta Lubuska, Kawalerka, Krapul, Miłość, Pociąg, Tomasz, Wspomnienia, Łzy 31 październik 2008 | Zostaw Komentarz »
Moje nowe mieszkanie, przytulna kawalerka, naprawdę mi się podoba. Jest nawet niewielki balkon. A sąsiedzi bardzo uczynni. Pomagali mi wnosić wszystkie moje kartony i worki, nie pytając, jak mój ukochany brat: po co Ci te wszystkie rzeczy? Nie mogę marudzić, bo naprawdę jest kochany, że pomógł mi przewieźć te wszystkie rzeczy tam, gdzie sobie zażyczyłam, [...]
III Dni Kultury Żydowskiej
Opublikowany w Buxtehude, Choroba, Hebrajski, III Dni Kultury Żydowskiej, Krapul, Lubuska Fundacja Judaica, Muzyka, Nadzieja, Niemcy, Osobiste, Przemyślenia, Przyjaźń, Skrzypce, Tomasz, Wakacje, Wspomnienia, Wywiady, Zielona Góra, Żyd niemalowany, Żydowskie Motywy 2008, Żydzi 9 czerwiec 2008 | Komentarzy: 2 »
Minęło już trochę czasu. Wcześniej nie miałam sił pisać, bo ten festiwal wymęczył mnie fizycznie, a jak nabrałam sił, przyszło trochę innych, ważnych spraw, o których napiszę później.
Tym razem festiwal trwał cztery dni. Sporo mediów, jeszcze więcej ludzi i pracy. Niemniej jednak praca ta była przyjemna, bo miałam styczność z kulturą, która pochłonęła mnie [...]
Majowo
Opublikowany w Beit Warszawa, Buxtehude, Dobre wieści, Kobieta, Krapul, Lubuska Fundacja Judaica, Matura, Muzyka, Nadzieja, Przyjaźń, Rabin Burt Schuman, Radość, Zaraza, Żydzi, Otagowano Uncategorized 7 maj 2008 | 1 komentarz »
Maj się zaczął. “Proszę Państwa do sali”. Zaczęła się matura. Póki co z głowy mam pisemny język polski. Wiedziałam, że moje zainteresowanie twórczością Mrożka do czegoś się przyda. Niestety nie mogę tego powiedzieć o Miłoszu. Po maturze będzie mnie od niego odrzucać, to pewne.
Jak na razie, to piszę prezentację, Krapul dzielnie mi recenzuje i wprowadza [...]
A przeciwko Tobie może być użyty każdy czuły gest…
Opublikowany w Beit Warszawa, Buxtehude, Konie, Matura, Łzy, Żydzi 30 kwiecień 2008 | 1 komentarz »
Postanowienia właściwie wypełnione, wyłączając “Cudzoziemkę” . Szukam desperacko skrzypcowego koncertu Brahmsa. Rower odświeżony. Pojechałam wczoraj na wycieczkę. Siedziałam godzinę nad Odrą, na łące. Łabędzie, konie. Widok na Połupin- stare dzieje.
Nie wiem dlaczego, ale powrócił do mnie wczoraj Buxtehude. Łzy mi leciały, że to wszystko się rozpadło. Z czyjej winy? Dlaczego?
Tak nie powinien się [...]
Ile tego jest?
Opublikowany w Buxtehude, Joga, Koncert 19 marzec 2008 | Zostaw Komentarz »
Co mnie ostatnio wytrąca z równowagi?
* atopowe
* kończąca się maść na ww. chorobę
* liche włosie w smyczku
* to, że nie poszłam na koncert maestro Pendereckiego
* nienapisana prezentacja maturalna
* wchodzenie z butami w moje życie przez tzw. osoby trzecie
* brak czasu, a raczej słaba jego organizacja
* śliskie panele w pokoju/brak maty do jogi
Nie potrafię się zmobilizować. [...]
Dies irae
Opublikowany w Bałagan, Buxtehude, Choroba, Krapul, Rodzina, Smutek, Tomasz, Warszawa, Śmierć 15 luty 2008 | Zostaw Komentarz »
Lacrimosa dies illa
Qua resurget ex favilla
Judicandus homo reus.
Huic ergo parce, Deus:
Pie Jesu Domine,
Dona eis requiem. Amen.
Pamięci wujka F.
Ciężkie dni nastały. Najpierw problem z dyskiem w kręgosłupie, nawrót atopii, śmierć wujka, przełożenie w związku z tym wyjazdu do Wawy i spotkania z Krapulem, dzień 14. lutego i cała reszta feralnych niepowodzeń.
Noc zarwana, nie pierwsza. Tak to [...]
Wanilia
Opublikowany w Bałagan, Buxtehude, Elżbietanki, Filozofia życiowa, Frustracja, Osobiste, Przemyślenia, Przyszłość, Zielona Góra, Złość, Łzy 19 styczeń 2008 | Zostaw Komentarz »
Najpierw liczyłam, żeby przeżyć każdy następny dzień obfitujący w sprawdziany i kartkówki. To najważniejszy finisz w LO (jak na razie). Jeszcze nie koniec. Zostało kilka przedmiotów i możliwe, że wyskoczą jakieś niespodzianki do zaliczenia. Ale i tak już z górki…
Za tydzień studniówka. Sukienka wisi w szafie, razem z nią rękawiczki i mała, czerwona koronka na [...]
“Czuwać, kiedy licho śpi…”
Opublikowany w Buxtehude, Chwila wytchnienia, Przyjaźń, Rodzina, Skrzypce, Tomasz, Wspomnienia, Zima, Znajomi, Święta 29 grudzień 2007 | Komentarzy: 5 »
Święta, święta i po świętach…
Przyniosły za to koleją piosenkę. Energetyczną, ciepłą, wiosenną, lekką i przyjemną.
Chciałbym Michał Bajor
Chciałbym mieć
Taką sieć
By w nią wpleść
Życia treść
By nią kraść księżycowe światło
Albo róż
Rannych zórz
Taką sieć
Chciałbym mieć
By w nią wpaść i nie wypaść łatwo.
Chciałbym trwać
Żeby znać
Zapach łąk
Czułość rąk
W ustach mieć kosmyk twoich włosów
Dłonie spleść
Oczy wznieść
Zapaść hen
W piękny sen
Pośród traw [...]
Trzy sprawy i wszystko inne
Opublikowany w Bałagan, Buxtehude, Frustracja, Hebrajski, Mały Książę, Osobiste, Przemyślenia, Skrzypce, Wspomnienia, Wątpliwości, Zakręt życiowy 15 grudzień 2007 | Zostaw Komentarz »
Dostałam w ciągu tygodnia kilka maili, w których pytacie mnie o trzy sprawy: kim jest dex i jak sprawa została rozwiązana, dlaczego niektóre posty są zablokowane hasłem i czy dex i Mały Książę to jedna i ta sama osoba. Obiecałam, że odpowiem na łamach izannowego bloga i słowa dotrzymuję.
Sprawa pierwsza.
Dex okazał się osobą z mojego [...]