Posted in Bałagan, Choroba, Chwila wytchnienia, Czytam, Gazeta Lubuska, Intermezzo, Kraków, Krapul, Kwartety smyczkowe, Lubuska Fundacja Judaica, Matura, Muzyka, Plany, Przyjaźń, Radość, Skrzypce, Smutek, Warszawa, Wisełka, Zaraza, Znajomi, Złość, Żydzi on maj 22, 2008 | Komentarzy: 7 »
Relaks. Odpoczynek. Koc, kawa i Nazista i fryzjer Edgara Hilsenratha. Do tego Noa w ipodzie. Żyć, nie umierać.
Matura minęła, niedługo rekrutacja na studia. Ale póki co chcę odetchnąć, poukładać sobie sprawy, które ostatnio zaniedbałam. Poza tym w sobotę szykuje się reinkarnacja Intermezzo, ale z inną wiolonczelistką. Szkoda by było, gdyby kwartet się rozleciał…
Mam mnóstwo planów. [...]
Przeczytaj cały Post »
Pora na kolejną, ważną piosenkę.
My Immortal, Evanescence
I’m so tired of being here
Suppressed by all my childish fears
And if you have to leave
I wish that you would just leave
‘Cause your presence still lingers here
And it won’t leave me alone
These wounds won’t seem to heal
This pain is just too real
There’s just too much that time cannot [...]
Przeczytaj cały Post »
“Zbudowałeś kiedyś bramę snów, tak bardzo chciałeś ją otworzyć. Zgubiłeś klucz.”
Ano zgubiłam. Cholernie mi smutno.
Dlaczego nie można panować nad swoimi uczuciami? Dlaczego serce robi nam na przekór? Dlaczego działa irracjonalnie?
Nienawidzę tego uczucia. Nienawidzę.
Przeczytaj cały Post »
Lacrimosa dies illa
Qua resurget ex favilla
Judicandus homo reus.
Huic ergo parce, Deus:
Pie Jesu Domine,
Dona eis requiem. Amen.
Pamięci wujka F.
Ciężkie dni nastały. Najpierw problem z dyskiem w kręgosłupie, nawrót atopii, śmierć wujka, przełożenie w związku z tym wyjazdu do Wawy i spotkania z Krapulem, dzień 14. lutego i cała reszta feralnych niepowodzeń.
Noc zarwana, nie pierwsza. Tak to [...]
Przeczytaj cały Post »
Posted in Bałagan, Buxtehude, Elżbietanki, Filozofia życiowa, Frustracja, Osobiste, Przemyślenia, Przyszłość, Zielona Góra, Złość, Łzy on styczeń 19, 2008 | Brak komentarzy »
Najpierw liczyłam, żeby przeżyć każdy następny dzień obfitujący w sprawdziany i kartkówki. To najważniejszy finisz w LO (jak na razie). Jeszcze nie koniec. Zostało kilka przedmiotów i możliwe, że wyskoczą jakieś niespodzianki do zaliczenia. Ale i tak już z górki…
Za tydzień studniówka. Sukienka wisi w szafie, razem z nią rękawiczki i mała, czerwona koronka na [...]
Przeczytaj cały Post »
Ciemno wszędzie, głucho wszędzie…co to będzie, co to będzie?”
A. Mickiewicz
Ciemno, zimno, pusto. Smutno? Na pewno nostalgicznie.
W tle kwartet smyczkowy Mendelssohna.
Przeczytaj cały Post »
Posted in Bałagan, Buxtehude, Frustracja, Hebrajski, Mały Książę, Osobiste, Przemyślenia, Skrzypce, Wspomnienia, Wątpliwości, Zakręt życiowy on grudzień 15, 2007 | Brak komentarzy »
Dostałam w ciągu tygodnia kilka maili, w których pytacie mnie o trzy sprawy: kim jest dex i jak sprawa została rozwiązana, dlaczego niektóre posty są zablokowane hasłem i czy dex i Mały Książę to jedna i ta sama osoba. Obiecałam, że odpowiem na łamach izannowego bloga i słowa dotrzymuję.
Sprawa pierwsza.
Dex okazał się osobą z mojego [...]
Przeczytaj cały Post »
Posted in Andrzejki, Bałagan, Buxtehude, Choroba, Elżbietanki, Frustracja, Internat, Mikołajki, Osobiste, Przemyślenia, Skrzypce, Smutek, Wątpliwości, Zakręt życiowy, Złość on grudzień 9, 2007 | Brak komentarzy »
O co chodzi?
Ogólny chaos wkradł się w moje życie. Zawsze tak jest, gdy ktoś nieproszony wepcha swoje buciory w sprawy, które nie powinien. Wiem przynajmniej, kim jest dex i tak tego nie zostawię. W przyszłym tygodniu poniesie konsekwencje.
Tak to już jest, że jak coś się wali, to ze wszystkich stron i nie wiadomo, kiedy to [...]
Przeczytaj cały Post »