Niesamowita doba
Posted in 2008, Choroba, Dobre wieści, Filozofia życiowa, Hebrajski, Nadzieja, Przemyślenia, Radość, Rodzina, Sen, Sylwester, Wenezuela, Zima, Żydzi on styczeń 1, 2008 | 1 Komentarz »
Zaczęło się o 13.00.
Wizyta u lekarza. Diagnoza- czyrak (wrzód) w uchu środkowym, umiejscowiony wyjątkowo wrednie, bo między kowadełkiem a młoteczkiem. Do tego okazało się, że mam słabo ukrwione ucho i mocny lek przeciwbólowy może nie zadziałać po przepisowych 17. minutach. Recepta- dwa antybiotyki, “wzmacniacz” i w.w. powalające każdego twardziela piguły.
Przyjazd do domu, pierwsza aplikacja i…nareszcie [...]