Może tak.
Zeszły weekend spędziłam z rodziną. To były zdecydowanie trzy bardzo ciężkie dni. Osobiście jestem pełna podziwu dla Babci, która naprawdę się trzyma, choć mama relacjonuje mi przez telefon, że kiedy zajrzy do Niej, ma czerwone oczy. W poniedziałek miałam okazję spędzić z Nią prawie dwie godziny, czekając na przyjazd rodziców. Pomagałam Babci przygotować obiad, [...]
Archiwum z listopad, 2009
Uporać się ze wspomnieniami…
Opublikowany w Aś, Patinka, Przemyślenia, Rodzina, Smutek, Wrocław, Wspomnienia, Łzy, Śmierć, Żółw 7 listopad 2009 | 1 komentarz »