To powiedz, czemu tak mi jest, że czasem tylko siąść i płakać…
Posted in Cudzoziemka, Filozofia życiowa, Matura, Smutek, Szabat, Zakręt życiowy, Złość, Łzy, Żydzi on maj 2, 2008 | Komentarzy: 4 »
“Cudzoziemka” przeczytana. Oczywiście przy końcówce się popłakałam, mimo bardzo późnej pory. Ale ja Ją nawet jestem w stanie zrozumieć. Kobieta nieszczęśliwa, uwikłana w węzeł gordyjski własnej osobowości. Żyła w świecie, który sama sobie stworzyła i on Ją zabijał. Źle ulokowawszy swe uczucia (o ironio), na kiepskim podłożu stworzyła rodzinę. Śmierć synka, narodziny Syna Idealnego, lustrzanego [...]